Jak zauważa rzecznik praw obywatelskich, chodzi w większości o budynki w katastrofalnym stanie technicznym, które przez kilkadziesiąt lat były w zarządzie publicznym, a potem odzyskiwali je spadkobiercy dawnych właścicieli. „Skutki zaniedbań, powstałych przez kilkadziesiąt lat publicznej gospodarki lokalami, przerzucono na aktualnych właścicieli. Po przejęciu przez nich budynków stan ten nie mógł szybko się poprawić, gdyż przez wiele lat czynsze były określane na poziomie, który nie zapewniał właścicielom środków nawet na niezbędne remonty” - wyjaśnia.
Po 31 grudnia 2024 roku gmina nie będzie musiała zapewnić lokalu zamiennego
Dziś właściciel takiego lokalu może, nie później niż na miesiąc naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego, wypowiedzieć stosunek prawny, jeżeli lokator m.in. używa lokalu, który wymaga opróżnienia w związku z koniecznością rozbiórki lub remontu budynku. Nie dotyczy to koniecznych napraw, które zajmą nie więcej niż rok.
W takiej sytuacji ustawa gwarantuje lokatorowi prawo do lokalu zamiennego. Obowiązek taki spoczywa na właścicielu budynku. Wyjątkiem są najemcy, którzy w dniu wejścia ustawy w życie – 9 lipca 2001 r. - uiszczali czynsz regulowany. Wtedy najemcy, opłacającemu w dniu poprzedzającym czynsz regulowany, obowiązek zapewnienia lokalu zamiennego spoczywa na gminie.
Zgodnie z ustawą obowiązek gmin wygaśnie 31 grudnia 2024 roku. RPO zwraca uwagę, że jeżeli termin ten nie zostanie przedłużony, obowiązek ten przejmą właściciele - niezależnie, czy będą to podmioty zawodowo trudniące się wynajmem lokali czy, jak dzieje się najczęściej: osoby fizyczne, które ani nie mają na to pieniędzy, ani nie dysponują zasobem lokali umożliwiającym wywiązanie się z tego obowiązku.
Czytaj więcej
Zwiększenie dostępności gruntów pod budownictwo mieszkaniowe to główny cel projektu ustawy, nad k...