Wiosną objął pan funkcję dyrektora zarządzającego Polskiej Rady Centrów Handlowych (PRCH), okres rozgrzewki za panem. Jak widzi pan swoją rolę w organizacji, jakie zadania panu powierzono?
Z rynkiem nieruchomości jestem związany od 25 lat, a z PRCH współpracowałem właściwie od samego początku jej założenia (2003 r.) jako menedżer i prezes firm z branży. W ciągu ponad dwóch dekad istnienia stowarzyszenie przechodziło różne fazy rozwoju, początkowo były to głos rodzącego się nowoczesnego handlu, teraz jest to profesjonalna instytucja reprezentująca branżę, której znaczenie wzrosło szczególnie podczas pandemii.