Reklama

Unikalna operacja w Trzebnicy

Po raz pierwszy na świecie polscy chirurdzy przyszyli rękę dorosłemu mężczyźnie, który stracił kończynę jako niemowlę
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Mirosław Borodziuk chce pokazać innym, że transplantacje udają się

Mirosław Borodziuk chce pokazać innym, że transplantacje udają się

Foto: Fotorzepa, BS Bartek Sadowski

Reklama
Reklama
Reklama

Takie transplantacje jak w Trzebnicy, gdzie lekarze przyszyli rękę Mirosławowi Borodziukowi powyżej łokcia, w Europie przeprowadzono już w Walencji i Monachium. Ale fakt, że pacjent stracił ją, gdy miał półtora roku, jest wyjątkowy. – Operacja nie była bardziej skomplikowana od poprzednich – tak o zabiegu mówi dr Adam Chełmoński z zespołu, który w szpitalu w Trzebnicy dokonał trzeciej udanej transplantacji kończyny.

Kluczowa jest jednak rehabilitacja Borodziuka. W dwóch poprzednich wypadkach wyniki są dobre: Leszek Opoka, pracujący dziś jako magazynier w hipermarkecie budowlanym, dwa lata po przeszczepie ma rękę prawie w pełni funkcjonującą. Przypadek Damiana Szwedy jest jednym z najlepszych na świecie. Rok temu przyszyto mu kobiecą dłoń, dziś posługuje się nią w takim stopniu jak człowiek, który nigdy jej nie stracił.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama