Od 4 kwietnia wszystkie żłobki i kluby opiekujące się maluchami do trzech lat muszą być wpisane do prowadzonego przez gminę rejestru. Tak wynika z obowiązującej od tego dnia ustawy o opiece nad dziećmi do lat trzech. Aby uzyskać wpis, trzeba spełniać ustawowe wymogi, w tym odpowiednie standardy lokalowe, sanitarne i przeciwpożarowe.
Z naszej sondy wynika, że na założenie klubu według nowych zasad zdecydowały się pojedyncze osoby. W Krakowie i Poznaniu, choć wielu interesuje się taką działalnością, nikt nie złożył wniosku o rejestrację. W Gdańsku urząd miasta dostał jeden wniosek, w Warszawie – trzy.
1952 kluby malucha działają w Polsce
Od kilku lat, aby założyć prywatny klub malucha, wystarczyło zarejestrować działalność gospodarczą opieka dzienna nad dziećmi i spełnić niezbyt wygórowane wymogi sanitarne. Z danych GUS wynika, że taką działalność zadeklarowały 1952 podmioty, w tym aż 700 od stycznia 2010 r. do końca marca 2011 r. Żadna instytucja poza sanepidem nie kontrolowała, jak one funkcjonują.
Placówki działające przed wejściem w życie ustawy żłobkowej na dostosowanie się do niej mają trzy lata. Z naszej sondy wynika, że wielu właścicieli, także klubów cieszących się dobrą opinią, zrezygnuje z ich prowadzenia. Dlaczego?
3,3 proc. dzieci w wieku do trzech lat chodzi do żłobka lub klubu malucha
– Nowe wymagania są zbyt wygórowane i trudne do spełnienia – tłumaczy Agnieszka Tarasiuk prowadząca w Warszawie Klub Malucha Mamo. Lokal musi się znajdować na parterze, mieć dwa oddzielne wyjścia, w tym w miarę możliwości jedno bezpośrednio na ogródek. Spełnienie nowych standardów często wymagałoby zgody właściciela lokalu na remont i dużych nakładów lub zmiany lokalu. Ponadto większość klubów powinna się przekształcić w żłobki. Tylko w nich dzieci mogą przebywać ponad pięć godzin.
Teresa Ogrodzińska z Fundacji Rozwoju Dzieci podkreśla, że nowa ustawa poprawi standardy opieki nad najmłodszymi. Prywatne kluby prowadzone dotychczas na podstawie przepisów o działalności gospodarczej były poza wszelką kontrolą. Rodzice, którzy zauważyli nieprawidłowości, mogli jedynie przenieść dziecko do innego klubu, poskarżyć się do rzecznika praw dziecka lub złożyć doniesienie do prokuratury. Niektórzy prosili o interwencję urzędników samorządowych, ale ci nie mieli prawa tego robić. Teraz już będą mogli. Z tym że placówki funkcjonujące przed wejściem w życie ustawy żłobkowej będą jeszcze przez trzy lata poza ich nadzorem.
Czytaj też artykuły:
Więcej w serwisie:
»
»
»
»
»
»
»
»
Zobacz cały poradnik: