Reklama

Słaby początek dnia na GPW. Panika w energetyce

Już na początku sesji zobaczyliśmy głęboką czerwień na GPW. Słabo radzą sobie przede wszystkim spółki energetyczne. Mocna czerwień pojawiła się też na rynkach azjatyckich.

Publikacja: 18.11.2025 11:35

Słaby początek dnia na GPW. Panika w energetyce

Foto: AdobeStock

Ci, którzy liczyli, że po wczorajszych spadkach dzisiaj nastąpi odbicie, mogą czuć się rozczarowani. Od początku dnia sesja w Warszawie upływa pod dyktando niedźwiedzi. WIG20 w pierwszej godzinie handlu tracił ponad 1 proc. Spadki notowały także średnie i małe spółki. mWIG40 zniżkował prawie 2 proc. 

Słabością na GPW rażą przede wszystkim spółki energetyczne. Wskaźnik WIG – Energia spadał rano o około 8 proc. Fatalnie prezentowały się praktycznie wszystkie spółki z tego sektora. Akcje PGE były przeceniane o około 7 proc., Enea traciła blisko 11 proc. Tauron tracił 9 proc.

Czerwień od USA po Azję

Czerwień dominuje dzisiaj nie tylko na GPW, ale także i na innych europejskich rynkach. Niemiecki DAX rano też spadał o około 1 proc. CAC40 zniżkował z kolei 1,2 proc. Na rynkach coraz bardziej da się wyczuć korektę spadkową. Dotyczy to również rynku amerykańskiego. Wczoraj S&P 500 stracił 0,9 proc., a Nasdaq spadł o 0,8 proc. – Po mocno nerwowym początku tygodnia amerykańskie rynki akcyjne znalazły się pod presją. Rynki obawiają się dalszego zacieśniania warunków przez Fed oraz pogarszających się perspektyw makroekonomicznych. S&P 500, Nasdaq i Dow zakończyły poniedziałkową sesję niżej, a na rynkach akcji zapanował risk-off – wskazuje Mikołaj Sobierajski z XTB.

– Awersja do ryzyka rośnie, czego najwyraźniejszą emanacją jest zachowanie kryptowalut. W godzinach porannych bitcoin był kwotowany poniżej 90 tys. USD po raz pierwszy od kwietnia – wskazuje Kamil Cisowski, ekspert DI Xelion.

Nerwowa atmosfera udzieliła się także inwestorom w Azji. Indeksy Kospi i Nikkei225 straciły na wartości ponad 3 proc. Hang Seng zniżkował o 1,7 proc.

Reklama
Reklama

Kalendarz makroekonomiczny dzisiaj nie rozpieszcza. Nie da się jednak ukryć, że nerwy coraz mocniej udzielają się inwestorom. W środę zaś poznamy wyniki Nvidii. Być może to właśnie one przesądzą o kierunku giełdowym w najbliższych dniach. Czy faktycznie czeka nas mocniejsze cofnięcie, czy jednak byki znów wyjdą z całego zamieszania obronną ręką.

Giełda
Nowe rozdanie z rynkowymi asami w roli głównej. A to jeszcze nie koniec
Giełda
Rekordy na dzień dobry. Banki odrobiły „podatkowe” spadki
Giełda
Krajowy rynek stawia kropkę nad „i”. Rekordy na koniec roku
Giełda
W biurach maklerskich praca wre. Czy w 2026 r. będą ciekawe IPO?
Giełda
Inwestorzy w Warszawie łaskawiej spojrzeli na małe spółlki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama