W uroczystej gali wręczenia nagród i I Koncercie Laureatów Konkursu Chopinowskiego wzięli udział m.in. prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą.
Joanna Wnuk-Nazarowa przekazała w RMF FM, że podczas gali rozmawiała z parą prezydencką.
- Tego samego zdania byli co ja i większość moich znajomych: bardzo nam brakowało Evy Gevorgyan, pół Ormianki, pół Rosjanki, genialnie grającej przez wszystkie etapy. Dostała tylko wyróżnienie, a powinna była dostać którąś z nagród - powiedziała kompozytorka.
Czytaj więcej
Końcowym werdyktem jury połączyło różne style pianistów i prawie wszystkie frakcje, na jakie podzieliła się publiczność.
Laureatem pierwszej nagrody Konkursu Chopinowskiego został Bruce (Xiaoyu) Liu.
- Nie ma żadnych kontrowersji. Wielka radość, że ten człowiek wygrał - skomentowała Wnuk-Nazarowa.
- To był niebywały konkurs. Uważam, że od 1965 r. nie było takiego wysypu talentów - dodała.
Bruce (Xiaoyu) Liu został zwycięzcą Konkursu Chopinowskiego, Jak będzie wyglądała teraz jego przyszłość?
- W tej chwili fantastycznie. Rzucą się na niego wszystkie wielkie sale koncertowe. To jest laureat pierwszej nagrody, wszyscy chcą mieć laureata pierwszej nagrody - zaznaczyła była minister.
Czytaj więcej
Po bardzo długich obradach jury XVIII Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego ogłosiło w nocy z 20 na 21 października końcowy werdykt, zwiększając...
- Przypuszczalnie duża firma fonograficzna podpisze z nim kontrakt na nagranie utworów, niekoniecznie Chopina, może najpierw Chopina, a potem innych, żeby sprawdzić, jak się w Beethovenie czy Brahmsie, czy Prokofiewie (sprawdzi - red.). Zrobi podróż po całym świecie jako laureat ważnego konkursu - mówiła.
- Bruce Liu może stać się celebrytą, jak Lang Lang, i wtedy będzie zarabiał więcej od Beatlesów i Pavarottiego razem wziętych - podkreśliła.
- Lang Lang (zarabia) kolosalne pieniądze, ale to nie znaczy, że on pajacuje, jak można nieładnie powiedzieć - zastrzegła dyrygentka.
W ocenie Joanny Wnuk-Nazarowej, tegoroczny Konkurs Chopinowski był "szalenie mocny".
- Bruce (Xiaoyu) Liu robi sztuczki niebywałe techniczne. Trzeba powiedzieć, że to jest wielka sztuka. Ma oprócz tego wnętrze i świadomie operuje swoją techniką. To nie jest młody człowiek, który radośnie używa swoich fantastycznych możliwości w paluszkach, tylko to jest człowiek, który ma wszystko przemyślane - powiedziała była minister kultury i sztuki.