Sprzęt i systemy stosowane w Polsce są coraz bardziej zaawansowane. Mają walczyć z terrorystami, obcymi dronami nielegalnie wlatującymi w polską przestrzeń powietrzną. Aby mogły skutecznie działać, służby porządku publicznego muszą być w stanie koordynować pracę dronów, którymi dysponują. Zasady lotów są takie same jest w przypadku samolotów. Precyzyjna kontrola tras, po których latają, zapobiega incydentom. Pozwala też identyfikować i odróżniać „swoje drony” od „obcych”, np. wrogich państw.

System koordynacji lotów

Jak mówi Małgorzata Darowska, ekspertka ds. wdrażania technologii dronowych, obecnie Polska Żegluga Powietrzna, przy udziale ULC konsultuje ze służbami porządku publicznego moduł systemu do koordynacji działania służb z użyciem dronów. – Będą mieli jedną wtyczkę do PAŻP i będą mogli koordynować między sobą loty – mówi Darowska.

Czytaj więcej

Drony na straży bezpieczeństwa - ULC szykuje zmiany przepisów

Ponadto Urząd Lotnictwa Cywilnego pracuje nad nowelą prawa lotniczego, by zwiększyć bezpieczeństwo lotów bezzałogowców.

– Będziemy mieć zapisy pozwalające na neutralizację dronów w większym stopniu niż teraz. Określone będzie, kto może wcisnąć „czerwony guzik”. W obiektach strategicznych będą miały takie prawo także służby patrolujące porty – zapowiada Paweł Szymański, dyrektor departamentu odpowiedzialnego za loty bezzałogowe w ULC.

Ochrona dronowa w Polsce

Pomimo kontrowersji wokół sprzętu produkcji chińskiej, w ocenie Małgorzaty Darowskiej, ochrona przestrzeni powietrznej w Polsce jest na dobrym poziomie. W Polsce posiadamy technologie i systemy, które dają nam poczucie bezpieczeństwa.

Firma APS z Gdyni, została wyznaczony, jako firma rekomendowana do współpracy ze służbami. Ich rozwiązania antydronowe były testowane przez Port Gdynia. Exatel zajmuje się zabezpieczeniami łączności i wszelkich aspektów cyberbezpieczeństwa. Wszyscy czekają na ustawę, która da m.in. Exatelowi możliwość działania, jako podmiotowi, który będzie świadczył usługi telekomunikacyjne. Firma będzie świadczyła usługi dla podmiotów państwowych, w tym przede wszystkim dla służb porządku publicznego.

Newralgiczne cyberbezpieczeństwo

Wyzwaniem pozostaje cyberbezpieczeństwo. WB Electronics ma wysokiej klasy rozwiązania w tym narzędzie do synchronizacji systemów telekomunikacyjnych. Ponadto drony tej firmy sprawdziły się na Ukrainie i – zdaniem ekspertów- mogłyby wejść do służby w polskich służbach.  Ale nadal w służbach króluje technologia chińska.

- Czas najwyższy, aby ktoś postanowił, co może latać nad infrastrukturą krytyczną a co nie, ponieważ cały czas jest to przedmiotem sporów. Amerykanie już dawno zarządzili, że ich służby nie mogą używać ani dronów ani żadnych komponentów produkowanych przez Chiny, gdyż te mogą być hakowane i mogą powodować wyciek informacji poufnych - mówi Darowska.

Nie jest tajemnica, że w Polsce nadal służby posługują się tym sprzętem, ponieważ są na nim wyszkolone. Jak mówi Darowska, nawet mały incydent w środowisku dronowym, może narobić wielkiego bałaganu. Szkoda abyśmy dopiero po nim podejmowali właściwe decyzje.

Technologie znad Wisły

Tymczasem Polscy producenci mają własnej produkcji sprzęt, który głownie eksportują do innych krajów np. WB czy Hertz.  Także Polska Grupa Zbrojeniowa ma rozwiązania zarówno w zakresie bezzałogowych systemów powietrznych, jak i szereg środków do ich neutralizacji, kinetycznej jak i niekinetycznej. 

- Są to w dominującej większości systemy przeznaczone dla sił zbrojnych i formacji mundurowych, które co do zasady budowane są z maksymalnym wykorzystaniem podzespołów i podsystemów od producentów, certyfikowanych przez odpowiednie organy ds. bezpieczeństw – mówi Rzeczpospolitej Izabela Cicha z PGZ SA.

Na czym więc polega problem? Eksperci tego nie rozumieją. Tymczasem zarówno służby dedykowane cyberbezpieczeństwu jak i Ministerstwo Obrony, zasłaniają się tajemnicą państwową. Ale same służby nieoficjalnie przyznają się do używania chińskiego sprzętu. Tymczasem mogłyby kupić drony i systemy polskiej produkcji. 

Rekomendacje RCB

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało rekomendację, która trafiła do spółek Skarbu Państwa, w którym rekomenduje niekorzystnie z chińskich urządzeń w tym dronów. Dlatego procedury, regulacje prawne, sprzęt powinny być jak najszybciej uporządkowane.

- Cyberbezpieczeństwo jest to jeden z priorytetowych kierunków rozwoju naszej oferty produktowej – wraz ze wzrostem stopnia informatyzacji sprzętu wojskowego rośnie ryzyko wykorzystania kanałów łączności, jako potencjalnego kierunku ataku i sparaliżowania działania takiego wyrobu – mówi Izabela Cicha z PGZ SA. - Pracujemy, więc nad tym, żeby wzmacniać odporność naszych rozwiązań nie tylko przeciwko pociskom, ale także wobec ataków na ich systemy łączności czy podzespoły elektroniczne – wyjaśnia.

Małgorzata Darowska, mówi, że można postawić taką tezę, że skoro super drony WB sprawdziły się w Ukrainie, to może warto, aby ta technologia znalazła zastosowanie nad infrastrukturą krytyczną.  Ta jest kluczowa, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo infrastrukturalne kraju. Jest tom też potencjalny element wojny hybrydowej.