Reklama

Z CD Projektu napływają dobre informacje

„Cyberpunk" był w czerwcu najczęściej pobieraną grą w PS Store. Na wieść o tym kurs akcji studia poszedł mocno w górę, ale eksperci studzą entuzjazm.

Aktualizacja: 12.07.2021 22:44 Publikacja: 12.07.2021 21:00

Z CD Projektu napływają dobre informacje

Foto: materiały prasowe

CD Projekt był gwiazdą poniedziałkowej sesji na GPW. Kurs studia rósł o 6 proc., do niemal 200 zł. Zwyżce towarzyszył wzmożony obrót. Tylko w pierwszej połowie sesji właściciela zmieniły akcje o wartości przekraczającej 120 mln zł, co stanowiło niemal 40 proc. obrotów na całym WIG20.

– Ten wzrost na akcjach CD Projektu może być w dużej mierze czystą spekulacją spowodowaną informacją, że „CP 2077" był najczęściej pobieraną (co nie musi oznaczać, że kupowaną) grą w czerwcu w PS Store – mówi Maciej Kietliński, analityk Noble Securities. Dodaje, że nie można wykluczyć scenariusza, w którym za znaczną część liczby pobrań „Cyberpunka" odpowiadali gracze, którzy kupili grę w preorderach lub krótko po premierze, odinstalowali z powodu licznych błędów, po czym instalują ponownie po powrocie sprzedaży do PS Store w nadziei, że powrót ten spowodowany jest poprawieniem jakości gry.

– Na niekorzyść „Cyberpunka" przemawiają niskie oceny graczy, które według portalu Metacritic w wersji gry na PS4 wynoszą 3,6/10. Ponadto, sezon wakacyjny co do zasady nie sprzyja wysokim wolumenom sprzedaży gier z uwagi na urlopowy charakter – mówi Kietliński. Przed zbytnim optymizmem przestrzega też Michał Wojciechowski, ekspert Ipopemy Securities. – Gdyby gra utrzymała się w „top 10" również w przyszłym miesiącu, uznałbym to za pozytywny sygnał, że sprzedaż ma też potencjał bardziej długoterminowy – mówi.

„Cyberpunk" zadebiutował 10 grudnia 2020 r. i zapoczątkował mocną wyprzedaż akcji studia, przede wszystkim z powodu błędów w wersjach konsolowych. Gra została wycofana przez Sony ze sprzedaży cyfrowej w PS Store. Wróciła tam dopiero 21 czerwca.

Poniedziałkowe zwyżki notowań CD Projektu były też pokłosiem drugiej informacji: studio zapowiedziało tzw. DLC, darmowy dodatek do „Wiedźmina 3" inspirowany serialem platformy Netflix.

Reklama
Reklama

– DLC to bardzo dobra decyzja, prawdopodobnie jego przygotowanie nie obciąży zespołu produkcyjnego, a nawiązanie do serialu Netflixa może wesprzeć promocję gry. Jednak od strony technologicznej spodziewam się, że DLC nie będzie przekraczało zawartością tego, co już było dostępne w modyfikacjach przygotowywanych przez samych graczy – uważa Wojciechowski.

Gry z serii „Wiedźmin" sprzedały się w ponad 50 mln kopii. 21 lipca na rynek trafi mobilny „The Witcher: Monster Slayer", wykorzystujący rozszerzoną rzeczywistość (AR). Dotychczas największym globalnym sukcesem wśród tytułów z elementami AR był „Pokemon Go", który od czasu premiery przynosi przychody rzędu 600–800 mln dol. rocznie. Dużą popularnością cieszy się też „Harry Potter: HM". Jak wskazuje DM BDM, na dalszych miejscach znajdują się takie produkcje, jak „Jurassic World Alive" oraz „The Walking Dead: Our World". Zdaniem analityków to właśnie tym dwóm ostatnim tytułom jest najbliżej do mobilnego „Wiedźmina".

Media
Warner Bros. odrzuca nową ofertę Paramount, ale daje mu tydzień na złożenie lepszej
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Media
Putin będzie ręcznie sterował internetem w Rosji
Media
Wielkie problemy internautów w Rosji. Kreml tworzy własną sieć pod kontrolą KGB
Media
Nowa odsłona „Rzeczy o Polityce”. Znakomita publicystyka w odświeżonej formule
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama