Charles C. Mann,
Rebis
Skąd się wzięły? Otóż przywieźli je nieświadomie pochodzący z tamtym rejonów kupcy. Książka Manna opowiada o podobnym procesie, tyle że w skali globalnej i nie tylko – choć również – o roślinach. Mann analizuje tu ciąg zdarzeń, który uruchomili Kolumb, odkrywając Amerykę, i de Legazpi, nawiązując kontakt handlowy z Chinami. Te dwa momenty były początkiem globalizacji – przez wiele stuleci będącej faktycznie ekspansją Europy na resztę świata. Europy! Nie Europejczyków, bo pisze Mann również o inwazji smaku, gustów, zwyczajów, kultury, hierarchii wartości i wyobraźni, właściwych dotąd dla Starego Kontynentu. Wiele wątków jest tu oczywistych, ale zebrane w jedną całość robią kapitalne wrażenie.
—wl
Nie dostał literackiego Nobla, ale to pewne, że był jednym z najwybitniejszych współczesnych pisarzy. Biografia...
Platon padł ofiarą wojen kulturowych na kampusach – donosi dziennik „Washington Post”, sygnalizując, że Texas A&...
Książka musi kosztować, bo to dobro kultury, nad którym pracuje wiele osób, zaś autorka czy autor często nawet k...
Historyk i popularyzator tematów historycznych Artur Wójcik w swojej nowej książce „Sarmatia. Czarna legenda zło...