Powstańczy blues Alexa Kłosia

„63 noce” Alexa Kłosia to wciągająca opowieść o powstaniu warszawskim, napisana przez dziennikarza, scenarzystę, który dobrze zna życie i dobrze zna ludzi. Na spotkanie z nim zaprasza 6 grudnia Muzeum Powstania Warszawskiego.

Publikacja: 04.12.2023 16:54

Alex Kłoś autor „63 nocy”

Alex Kłoś autor „63 nocy”

Foto: Maciej Kłoś

Alex Kłoś ma z ludźmi świetny kontakt, potrafi rozmawiać nie owijając w bawełnę. Ale zawsze robi to z szacunkiem dla rozmówcy.

Alex Kłoś jest człowiekiem ciekawym świata. Warszawiak od trzech pokoleń, studiował prawo, ale zamiast redagowania tekstów prawnych postanowił sprawdzić się w dziennikarstwie. Reporterski talent odkrył w sobie pracując w „Gazecie Wyborczej”, wtedy okazało się, że oprócz umiejętności łapania „życia na gorąco” ma w sobie duszę historyka.

Powstanie warszawskie w konwencji snu

W rozmowach z ojcem Maciejem Kłosiem cenionym fotoreporterem i portrecistą, wielokrotnie wyróżnianym w konkursach Fotografii Prasowej i czterokrotnie wybranym na Fotoreportera Roku CAF zaczęli analizować historię rodziny. Okazało się, że co najmniej kilku ich przodków bardzo ściśle związanych było z tragedią powstania warszawskiego. Alex, który miał już w dorobku komiks dotyczący powstania, zaczął spotykać się z powstańcami, przeglądać stare mapy.

Czytaj więcej

Jan Ołdakowski: Powstanie Warszawskie nas łączy

Wiedział dobrze, że nie może napisać kolejnej pomnikowej opowieści o powstaniu, bo takich jest wiele. Postanowił więc nieco prowokacyjnie zestawić tamte realia z tymi dzisiejszymi. Czy jest to możliwe? Tak, jeśli się przyjmie konwencję snu. Na to wskazuje tytuł: nie są to więc 63 dni, ale 63 noce. Bohaterowi we śnie pojawiają się ludzie z powstania, a on, próbuje nawiązać z nimi kontakt, zapytać o motywacje czynów i zachowań, ale też dysponując dzisiejszym doświadczeniem, spojrzeniem z dystansu ostrzec, poradzić. Zachęcić do refleksji. Jest to więc trochę historia alternatywna. A jak się zakończy? To duża niespodzianka.

Fakty i autentyczne postaci

Jak sam Alex Kłoś zaznaczył: – Pisząc „63 noce” oparłem się na faktach i autentycznych postaciach. Mój Orzeł to Agaton, czyli Stanisław Michał Jankowski, legenda Powstania Warszawskiego. Większość opisów walki ulicznej wymyśliłem, ale gdy doszło do wędrówki kanałami, sięgnąłem po oryginalne relacje i na takiej podstawie napisałem swoje partie. Przejścia kanałowe są więc zainspirowane głównie fragmentem autobiograficznej książki Agatona „Z fałszywym ausweisem w prawdziwej Warszawie: wspomnienia 1939-1946.” Co do reszty zacytowanych faktów, to pilnowałem się, żeby pisać skąd mój bohater zdobywa kolejną wiedzę na temat Powstania.  W „63 nocach” drugim (ale nie mniej ważnym) planem akcji jest współczesna Warszawa. Pojawiają się ludzie z krwi i kości, bo to plan mocno autobiograficzny. W kilku epizodach obsadziłem znajomych. Wystąpili z pełną tego świadomością, autoryzując nasze fikcyjne rozmowy.”

6 grudnia w Muzeum Powstania Warszawskiego odbędzie się spotkanie z autorem i z pewnością będzie to żywa rozmowa.

Alex Kłoś ma z ludźmi świetny kontakt, potrafi rozmawiać nie owijając w bawełnę. Ale zawsze robi to z szacunkiem dla rozmówcy.

Alex Kłoś jest człowiekiem ciekawym świata. Warszawiak od trzech pokoleń, studiował prawo, ale zamiast redagowania tekstów prawnych postanowił sprawdzić się w dziennikarstwie. Reporterski talent odkrył w sobie pracując w „Gazecie Wyborczej”, wtedy okazało się, że oprócz umiejętności łapania „życia na gorąco” ma w sobie duszę historyka.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Literatura
Zmarł Jerzy Jarzębski. Bronił obecności Schulza w Drohobyczu. Objaśniał Gombrowicza
Literatura
Grzegorz Jankowicz połączy Instytut Książki i Instytut Literatury
Literatura
Statuetki Nagrody Kumora rozdane
Literatura
„Polak” J.M. Coetzee. Don Kichot kocha panią Bovary
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2024 - trendy i wyzwania
Literatura
Rok Herberta: Mural dla poety
Literatura
"Rzeczpospolita" wybrała najlepsze książki 2023 roku