Reklama

Wyścig po szczepionkę, czyli jak Kreml krzepi swoich sojuszników

Stworzone w Rosji antidotum na koronawirusa zaczęto testować na Białorusi i w Wenezueli. Mimo że formalnie jest jeszcze w fazie testów, w Caracas i Mińsku pierwsi zastrzyki dostali politycy.
Wyścig po szczepionkę, czyli jak Kreml krzepi swoich sojuszników

Foto: AdobeStock

– Z naukowego punktu widzenia rosyjska szczepionka nie powoduje żadnych komplikacji. To bardziej problem polityczny niż medyczny – powiedziała o zastrzeżeniach wobec rosyjskiego wynalazku wenezuelska wiceprezydent Delcy Rodríguez.

Nic jednak nie wiadomo, by sama pani Rodríguez się zaszczepiła. Na pewno natomiast nie zrobił tego Nicolás Maduro. Zapowiedział natomiast, że szczepionkę dostanie jego syn i siostra.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama