Reklama

26. Warszawski Festiwal Filmowy to przegląd ponad 200 filmów

Pokaz filmu „Na końcu świata" Aleksieja Uczitiela otwiera 26. Warszawski Festiwal Filmowy
"Na końcu świata" Aleksieja Uczitiela

"Na końcu świata" Aleksieja Uczitiela

Foto: materiały prasowe

[link=http://www.rp.pl/artykul/9131,546824-Warszawa-i-film.html] Oglądaj rozmowę Aleksandry Różdżyńskiej, serwis Pierwsze Ujęcie PISF ze Stefanem Laudynem[/link]

W Rosji obraz 59-letniego Uczitiela zrobił furorę. W pierwszy weekend zarobił 2 mln dolarów, został też zgłoszony do rywalizacji o Oscara w kategorii filmów nieangielskojęzycznych.

[wyimek][link=http://www.rp.pl/artykul/512244,545586-Koniec-swiata--czyli-mocny-poczatek-.html]Czytaj także wywiad z dyrektorem WFF![/link][/wyimek]

W "Na końcu świata" Uczitiel opowiada o ludziach, którzy w 1945 roku, po zakończeniu wojny, walczą o przetrwanie w gułagu. Bohaterem filmu jest były żołnierz Ignat, pasjonat kolei. To on znajduje ukrytą w tajdze młodą Niemkę, która tam właśnie przeżyła czas walki. W obozie jest też niemieckie dziecko, owoc – jak mówi jego matka – miłości do nazisty. I dziewczynę, i chłopczyka otacza niechęć Rosjan. Ignat stanie w ich obronie.

[wyimek][link=http://blog.rp.pl/zkulturanaty/2010/09/03/z-kultura-na-ty/]Poleć swoje wydarzenie kulturalne [/link][/wyimek]

Reklama
Reklama

Film, surowy i z początku wręcz nużący, pokazuje życie w gułagu, niesie ogromnie intensywne emocje, dotyka problemów inności i obcości, zemsty, ludzkiej solidarności. Aleksiej Uczitiel określa "Na końcu świata" jako kino akcji. Przesada, choć są w filmie wyścigi starych lokomotyw. Ale to z pewnością interesująca inauguracja festiwalu, zapowiadająca filmy niełatwe, ale ambitne.

[wyimek][link=http://www.rp.pl/artykul/9146,546422-Dziesiec-z-plusem.html] Czytaj o innych filmach [/link][/wyimek]

A dalej? Pięć konkursów i ponad 200 niepokazywanych jeszcze w Polsce tytułów, 20 z nich to premiery międzynarodowe. Fabuły, pełnometrażowe dokumenty, filmy krótkie. W konkursie głównym WFF jury pod przewodnictwem brytyjskiej reżyserki Antonii Bird oceni 20 filmów, w tym polski "Chrzest" Marcina Wrony.

Bardzo silnie, zarówno w konkursach, jak i sekcjach towarzyszących, reprezentowane są kinematografie wschodnioeuropejskie. Można będzie obejrzeć m.in. "Związanych" Czecha Radima Špačka, kolejną – po "Życiu na podsłuchu" von Donnersmarcka, "Rysie" Rosy czy "Czeskim błędzie" Hrebejka – próbę rozliczenia się z przeszłością i inwigilacją prowadzoną przez tajne służby. Z kolei współczesność postkomunistycznego kraju rysuje Rumun Florin Serban.

Jego "Jak chcę gwizdać, to gwiżdżę" jest historią wykolejonego, zamkniętego w poprawczaku 18-latka, który ma świadomość własnej przegranej i chce już tylko uchronić przed podobnym losem młodszego brata. Warto też obejrzeć rosyjskie "Milczące dusze" (tytuł oryginalny "Owsianki", czyli "Trznadle") Aleksieja Fedorczenki – szorstka, a zarazem magiczna opowieść o tajemnicach życia i bólu żegnania się z bliską osobą.

Szczególne miejsce zajmuje w tym roku na warszawskim festiwalu kinematografia argentyńska. W programie znalazło się kilkanaście filmów z tego kraju, m.in. "Jak brat z siostrą" – nowy obraz twórcy o polskich korzeniach Daniela Burmana. Ale odkryć może się na tej imprezie znaleźć znacznie więcej. I to pochodzących z różnych kontynentów.

Reklama
Reklama

Osobiście bardzo polecam nagrodzonego w tym roku w Cannes "Krzyczącego mężczyznę" Mahamata-Saleha Harouna (znakomitego twórcy "Suszy"), film o zdradzie, jakiej w czasie wojny domowej w Czadzie dopuszcza się ojciec wobec własnego syna. Duże wrażenie robi też "Syn Babilonu" Irakijczka Mohameda al Daradji o starej kobiecie, która z małym wnukiem przemierza Irak, by odnaleźć syna zaginionego w czasie wojny w Zatoce.

Podczas warszawskiego festiwalu, który potrwa do 17 października, można będzie obejrzeć filmy będące odtrutką na bezmyślną komercję zalewającą multipleksy. Warto zanurzyć się w klimat dobrego kina.

Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Kultura
Sześcioro Polaków zaśpiewa w szukającej oszczędności Metropolitan
Kultura
Największy mecenas kultury i sportu
Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama