4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
44 lata temu Paul Schrader i Richard Gere pokazali światu „Amerykańskiego żigolaka”. Schrader był wówczas już po genialnym scenariuszu do „Taksówkarza” Martina Scorsesego oraz wyreżyserowaniu „Niebieskich kołnierzyków” i „Hardcore’u”. Dla Gere’a była to rola, która miała mu dopiero otworzyć drzwi do wielkiej kariery. Schrader największe sukcesy święcił ze swoim przyjacielem Scorsese, pisząc dla niego takie arcydzieło jak „Wściekły byk”, prowokacyjne „Ostatnie kuszenie Chrystusa” i niesłusznie zapomnianą „Ciemną stronę miasta”. Zmagający się ze swoim katolicyzmem Scorsese i wychowany w purytańskim kalwińskim domu Schrader dali amerykańskiemu kinu najciekawsze obrazy walki duchowej, która odbywa się na „ulicach nędzy”. Schrader nie ukrywał nigdy, że najważniejszym dla niego filmem jest „Pamiętnik wiejskiego proboszcza” Roberta Bressona. W 1972 r. napisał zresztą wybitną pracę filmoznawczą analizującą m.in. dzieła tego Francuza.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.