Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego i w jaki sposób powstał Pawilon Tańca w Warszawie?
- Jakie wyzwania stoją przed Pawilonem Tańca i jego pilotowym rokiem działalności?
- Jaką rolę w funkcjonowaniu Pawilonu pełnią kuratorki i jakie mają plany?
- Jakie wydarzenia i cykle tematyczne zostaną zorganizowane w Pawilonie?
- Na czym polega międzypokoleniowa integracja podczas otwarcia Pawilonu Tańca?
Pomysł, by tymczasową siedzibę Muzeum Sztuki Nowoczesnej po jego przeprowadzce do nowego gmachu oddać sztuce tanecznej, narodził się już dawno, ale artystom reprezentującym tę dziedzinę tyle razy obiecywano ich własne miejsce, że trudno było uwierzyć, że tym razem się to uda. A jednak powstał wreszcie w Warszawie Pawilon Tańca i Innych Sztuk Performatywnych (taka jest jego oficjalna nazwa) usytuowany obok Centrum Nauki Kopernik, a więc w miejscu, chętnie odwiedzanym nie tylko przez mieszkańców stolicy.
Pawilon Tańca to oddział Muzeum Sztuki Nowoczesnej
To nie jest tylko jeszcze jedna warszawska instytucja kulturalna. Pawilon jest realizacją postulatów od lat zgłaszanych przez artystów tańca nowoczesnego. Sztuka ta rozwija się u nas dynamicznie i ciekawie, ale poszczególni twórcy i zespoły działają najczęściej poza oficjalnymi instytucjami, z trudem korzystając z rozmaitych form wsparcia finansowego, a co gorsza, borykają się z brakiem miejsca do prezentacji swoich spektakli czy performansów. Nic więc dziwnego, że wielu polskich artystów działa w różnych krajach Europy, bo tam znajduje życzliwsze miejsce do pracy.
Miejscem przyjaznym ma być Pawilon Tańca, który chce przygarnąć zarówno indywidualnych twórców, jak i różne grupy oraz formacje. Ma być otwarty dla wszystkich, także dla tych, którzy chcą po prostu poznać tajniki tańca niezależnie od wieku. W tym przypadku liczyć się będą nie tyle nabyte już umiejętności, co po prostu chęci.
O tym, czy tak się właśnie stanie, zadecyduje z pewnością pierwszy rok pilotażowy Pawilonu Tańca działającego jako oddział Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Za jego program będzie odpowiadać zespół kuratorek – Alicja Berejowska, Renata Piotrowska-Auffret oraz Magdalena Komornicka, która pokieruje Pawilonem.
Pawilon Tańca jest jak ośmiornica
Ich koncepcja została wybrana w drodze konkursu, do którego zgłoszono aż 30 różnych projektów. Zwycięskie kuratorki pytane o ich zamierzenia porównują je do ośmiornicy, która ma przyciągać nie tylko warszawskie instytucje, fundacje, organizacje i festiwale.
Pawilon Tańca, oddział Muzeum Sztuki Nowoczesnej
Pawilon zamierza zapraszać czołowe zespoły zagraniczne, ma tu m.in. wystąpić jedna z najsłynniejszych formacji europejskich – Sasha Waltz&Guests. Szykowane są własne premiery i koprodukcje czołowych polskich artystów. A od lutego ruszą rozmaite cykle tematyczne. Jeden z pierwszych poświęcony będzie choreografom ukraińskim, a „Warsaw Calling” zaprezentuje pokazy polskich tancerek i tancerzy działających w Berlinie.
Pawilon Tańca nastawiony jest też na różnorodną działalność edukacyjną. Zaplanowano m.in. cykl zajęć z improwizacji ruchowej dla osób 60+, warsztaty regeneracyjne „Nasza cisza”, kurs choreograficzny realizowany we współpracy z Fundacją Burdąg, masterclassy, a także „Edukacyjne wtorki”, naprzemiennie oferujące zajęcia dla grup otwartych i zaawansowanych. Na lato z kolei szykowane są natomiast rozmaite wydarzenia plenerowe.
Bal powszechny i międzypokoleniowy dansing
Dowodem na tę różnorodność pomysłów jest już weekend otwarcia Pawilonu Tańca. Na 8 i 9 stycznia zaplanowano pokaz spektaklu Christosa Papadopoulosa „My Fierce Ignorant Step”. Grecki choreograf należy do czołowych postaci europejskiej sztuki tanecznej. 10 stycznia Dominik Dworak – polski kompozytor działający w Londynie, który w swoją twórczość często wplata taniec, zaprezentuje „Ephemerę”. To wydarzenie muzyczno-taneczne jest inspirowane twórczością i ideami Witkacego.
A na niedzielę 11 stycznia szykowany jest karnawałowy, wielopokoleniowy „Bal powszechny”. Ma się składać z trzech modułów. Pierwszy, rozpoczynający się o 16.00, będzie „Rodzinną Dyskoteką Dys-Kąsą”. To zabawa, w której – jak zapowiadają organizatorzy – pierwszoplanową rolę mają odgrywać nasze kończyny, dzięki którym możemy klaskać, skakać, biegać, kucać i oczywiście tańczyć.
O 17.30 zaplanowano początek „Dansingu Międzypokoleniowego”. Ma być wolny od stereotypów i wykluczenia, otwarty szczególnie dla osób 50+. A niedzielny, wieczorny finał przyniesie „Mini Ball by Madlen Revlon” odwołujący się do nowojorskiej kultury ballroom. Zostanie poprzedzony wstępem, by wszyscy uczestnicy mogli poznać źródła, zasady i struktury poruszania się w myśl reguł ballroomu.