Reklama

Muzyczna fala zalewa Szczecin

Występ amerykańskiego wokalisty Kurta Ellinga rozpocznie dziś 11. edycję Szczecin Music Fest - pisze Marek Dusza.

Aktualizacja: 06.03.2014 16:33 Publikacja: 06.03.2014 16:14

Kurt Elling

Kurt Elling

Foto: Archiwum autora, Marek Dusza m.d. Marek Dusza

Kurt Elling uznawany  jest w rankingach krytyków i słuchaczy za najwybitniejszego dziś jazzowego wokalistę. Każdy z dziesięciu jego albumów był nominowany do nagrody Grammy, ale statuetkę otrzymał tylko jedną, za „Dedicated To You" (2009). W podtytule tej płyty czytamy „Kurt Elling Sings the Music of Coltrane and Hartman". Wokalista sięgnął po repertuar legendarnego albumu saksofonisty Johna Coltrane'a i wokalisty Johnny'ego Hartmana, ale zinterpretował go po swojemu, w znacznej części improwizując w stylu Coltrane'a. Kurt Elling jest ceniony za epicki styl śpiewania, w sugestywny sposób opowiada historie, które pisze sam lub wymyśla na poczekaniu, na scenie. Właśnie dlatego tak cenią go krytycy i wymagający słuchacze.

Zobacz galerię zdjęć

Na kilku wcześniejszych koncertach w Polsce, m.in. na festiwalach Warsaw Summer Jazz Days i Jazz nad Odrą Elling pokazał najwyższą klasę. Zaprezentował dopracowany w każdym szczególe show wzbogacony o improwizacje. Na występ podczas szczecińskiego festiwalu wybrał m.in. utwory ze swego najnowszego albumu „The Gate", zawierającego intrygujące covery przebojów King Crimson, The Beatles i Stevie Wondera. Tegoroczny Szczecin Music Fest to pięć wydarzeń prezentujących najróżniejsze muzyczne style. 24 kwietnia, także w Hali Opery, zagra najwybitniejszy wirtuoz jazzowego akordeony Richard Galliano. Towarzyszyć mu będzie Baltic Neopolis Orchestra.

Podzcas swojej europejskiej trasy zawita do Szczecina Pat Metheny Unity Group, promując najnowszy, znakomity album „KIN". Gitarzysta powiększył swój kwartet Unity Band z saksofonistą Chrisem Potterem o włoskiego multiinstrumentalistę Giulio Carmassiego, który także śpiewa. Nowa formacja słynnego gitarzysty nawiązuje do tak lubianego brzmienia Pat Metheny Group. Jej koncert odbędzie się 1 czerwca na szczecińskim Zamku.

Dwa dni później, także na Zamku, zagra legendarna formacja The Jolly Boys. Grupa ta jest tym dla Jamajki, czym Buena Vista Social Club dla Kuby. Powstała w 1945 roku, ale dopiero w latach 80. i 90. XX wieku osiągnęła popularność na fali zainteresowania reggae. The Jolly Boys wykonują piosenki w żywiołowym stylu mento, ktory był prekursorem ska, a w następnej kolejności reggae. Brzmienie mento jest często mylone ze stylem calypso. The Jolly Boys wystąpią po raz pierwszy w Polsce.

Reklama
Reklama

Ostatni koncert Szczecin Music Fest odbędzie się 24 czerwca na Zamku, zaśpiewawtedy  izraelski bard Asaf Avidan, który zdobył światową popularność stojąc na czele formacji Asaf Avidan & the Mojos. Jego przebój „One Day/Reckoning Song" jest jednym z najpopularniejszych w serwisie YouTube. Remiks tego nagrania cieszył się dużą popularnością w klubach. Avidan występuje często solo przed takimi sławami, jak Robert Plant czy Ben Harper, a wcześniej Lou Reed, zadziwiając publiczność, która go wcześniej nie znała.

Marek Dusza

Kurt Elling uznawany  jest w rankingach krytyków i słuchaczy za najwybitniejszego dziś jazzowego wokalistę. Każdy z dziesięciu jego albumów był nominowany do nagrody Grammy, ale statuetkę otrzymał tylko jedną, za „Dedicated To You" (2009). W podtytule tej płyty czytamy „Kurt Elling Sings the Music of Coltrane and Hartman". Wokalista sięgnął po repertuar legendarnego albumu saksofonisty Johna Coltrane'a i wokalisty Johnny'ego Hartmana, ale zinterpretował go po swojemu, w znacznej części improwizując w stylu Coltrane'a. Kurt Elling jest ceniony za epicki styl śpiewania, w sugestywny sposób opowiada historie, które pisze sam lub wymyśla na poczekaniu, na scenie. Właśnie dlatego tak cenią go krytycy i wymagający słuchacze.

Reklama
plakat
Andrzej Pągowski: Trzeba być wielkim miłośnikiem filmu, żeby strzelić sobie tatuaż z plakatem do „Misia”
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Patronat Rzeczpospolitej
Warszawa Singera – święto kultury żydowskiej już za chwilę
Kultura
Kultura przełamuje stereotypy i buduje trwałe relacje
Kultura
Festiwal Warszawa Singera, czyli dlaczego Hollywood nie jest dzielnicą stolicy
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Kultura
Tajemniczy Pietras oszukał nowojorską Metropolitan na 15 mln dolarów
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama