Reklama

Chciał zabić byłą narzeczoną. Czeka na proces

Prokuratura w Pabianicach oskarżyła o usiłowanie zabójstwa 30-letniego Dariusza J. Mężczyzna chciał zamordować byłą narzeczoną. Podejrzanemu grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Aktualizacja: 06.03.2014 14:43 Publikacja: 06.03.2014 14:33

Chciał zabić byłą narzeczoną. Czeka na proces

Foto: Fotorzepa, Sławomir Mielnik

- Skończyliśmy śledztwo w tej sprawie i akt oskarżenia skierowaliśmy do sądu – informuje Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury.

Tragedia rozegrała się w gminie Rzgów, na drodze prowadzącej do Tomaszowa Mazowieckiego w sierpniu 2013 roku.  Dariusz J. umówił się z byłą narzeczoną, 22-letnią kobietą. Para znała się od 2011 roku. Byli zaręczeni, w sierpniu miał się odbyć ich ślub, ale zaręczyny zostały zerwane.

Podczas spotkania Dariusz J. z byłą narzeczoną rozmawiał  na temat swojego związku. Para umówiła się na wieczór, by jeszcze porozmawiać. Mężczyzna był bowiem, przekonany, że związek się rozpadł, bo narzeczona ma kogoś innego. Na spotkanie zabrał ze sobą nóż kuchenny. Ponownie spotkali się w centrum Rzgowa.

Potem razem odjechali samochodem Dariusza J. - Wbrew woli kobiety mężczyzna skręcił w kierunku Tomaszowa Mazowieckiego. Zmiana kursu zdenerwowała kobietę. Nogą stłukła szybę w samochodzie. Szyba pękła. Samochód zjechał na pobocze drogi i zatrzymał się w rowie.

Dariusz J. przesiadł się z siedzenia kierowcy na kolana kobiety i niespodziewanie zaatakował ją nożem, zadając dwa ciosy w szyję. Ofiara zaczęła się bronić.

Reklama
Reklama

Odepchnęła napastnika. Dariusz J. nie schodząc z kolan kobiety samookaleczył się przeciągając ostrzem po swojej szyi.

Była narzeczona chwyciła za ostrze noża, którym wcześniej została zaatakowana. Nóż się złamał. Kobieta odrzuciła ostrze na tylne siedzenia. Później przesiadła się na miejsce  kierowcy. Chciała wyjść z samochodu. Zobaczyła, że Dariusz J. z samochodowego schowka wyciągnął kolejny nóż - tapicerski i odblokował drzwi po stronie pasażera.

Kobieta zaczęła się bać, że chce ją ponownie zaatakować. Wypchnęła go na zewnątrz i zatrzasnęła drzwi auta. Z telefonu, który leżał na desce rozdzielczej zadzwoniła na numer alarmowy, aby wezwać pomoc.

Mężczyzna pokaleczył się po raz kolejny. Przeciął sobie lewe przedramię. Później odrzucił nóż i usiadł obok samochodu. Po chwili na miejscu pojawili się inni kierowcy oraz policja oraz pogotowie.

Dariusz J. został zatrzymany. Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. -       W toku śledztwa oskarżony przyznał się do zarzuconego mu przestępstwa – mówi prok. Kopania. Dlaczego Dariusz J. chciał zabić byłą narzeczoną? - Zapewniał, że ją kocha i nie chciał jej zrobić krzywdy – mówi prok. Kopania. Oskarżonemu grozi teraz nawet dożywocie.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym": Trzy medale i wielkie emocje. Czy to już sukces?
Kraj
Warszawska Wytwórnia Energii. Nowa panorama stolicy dzięki inwestycji za 1,65 mld złotych
Kraj
Wirtuale 2026: Nominacje dla dziennikarek „Rzeczpospolitej” i grupy PTWP
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama