Reklama

Sukces Kukiza może wywrócić system

Ogłoszenie przez prezydenta Bronisława Komorowskiego decyzji o potrójnym referendum w Polsce to próba przejęcia politycznej inicjatywy. Próba tyleż spóźniona, co desperacka.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa

Trudno bowiem uznać, że akurat problematyka jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu była najistotniejszym tematem podczas kampanii prezydenckiej. Podobnie jak finansowanie partii politycznych z budżetu państwa. To raczej próba sięgnięcia po elektorat Pawła Kukiza.

Sęk w tym, że jest ona równie wiarygodna jak ostrzyżenie się dziś przez Bronisława Komorowskiego na krótko i założenie skórzanej kurtki. Wiele wskazuje na to, że młodzi wyborcy głosowali na Kukiza nie ze względu na obietnicę wprowadzenia JOW i nie dlatego, że wygląda jak na rockmana przystało, ale dlatego, że najwyraźniej chcieli dać wyraz swojemu buntowi.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama