Reklama

Przewrót w pogodzie. Polska podzielona na dwie części

Nadchodzący weekend przyniesie znaczące zmiany w pogodzie. W sobotę od zachodu napłynie do naszego kraju chłodniejszy front. Za jego sprawą nie tylko spadną temperatury, ale także w wielu regionach wystąpią opady deszczu, a lokalnie także burze. W niedzielę Polska podzielona będzie pogodowo na dwie części.
Po wyraźnym ociepleniu już w weekend pogoda w części kraju znacząco się zmieni

Po wyraźnym ociepleniu już w weekend pogoda w części kraju znacząco się zmieni

Foto: Pictofotius / Adobe Stock

Jak podaje serwis tvnmeteo.pl, nasz kraj aktualnie znajduje się pod wpływem ciepłego wiru niżowego znad Hiszpanii, któremu zawdzięczamy panujące właśnie wysokie jak na marzec temperatury. Sytuacja zacznie się jednak zmieniać już w sobotę wraz ze zbliżaniem się od zachodu chłodnego frontu. W efekcie tego dnia na zachodzie kraju będzie pochmurnie. Na pozostałym obszarze nadal jeszcze pogodnie i sucho.

Pogoda na piątek: Będzie pogodnie i ciepło

Piątek w większości kraju na ogół pogodny. Jedynie w pasie od Suwalszczyzny przez Mazowsze po Śląsk i Małopolskę możliwe większe zachmurzenie.

Na termometrach maksymalnie zobaczyć będzie można od 13 stopni Celsjusza na północy, przez 15 stopni Celsjusza w centrum do nawet 18 stopni Celsjusza na południu. Jedynie nad morzem nieco chłodniej – maksymalnie od 9 do 11 stopni Celsjusza. Okresami możliwy porywisty wiatr, osiągający w porywach nad morzem do 60 km/h, natomiast w Sudetach do 90 km/h.

W nocy z piątku na sobotę na zachodzie kraju obserwować już będzie można wspomnianą zmianę pogody. Zacznie wzrastać zachmurzenie, a na Pomorzu Zachodnim możliwe będą słabe opady deszczu. Nad morzem i na południu kraju możliwy porywisty wiatr. W Sudetach możliwe porywy do 100 km/h.

Reklama
Reklama

W sobotę zmiana w pogodzie

W sobotę 14 marca IMGW prognozuje dalszą zmianę pogody. Nadal jednak odczuwać ją będą jedynie mieszkańcy zachodnich regionów kraju. Tu zachmurzenie umiarkowane, w kolejnych godzinach wzrastające do dużego. Po południu i wieczorem na krańcach zachodnich możliwe słabe opady deszczu. We wschodniej części kraju nadal niemal bezchmurnie. Dopiero w nocy z soboty na niedzielę zachmurzenie zacznie wzrastać w centrum kraju.

Maksymalna temperatura tego dnia na przeważającym obszarze Polski mieścić się będzie w przedziale od 15 do 18 stopni Celsjusza. Chłodniej tylko nad morzem (9 stopni Celsjusza) oraz na Suwalszczyźnie i w kotlinach górskich (13 stopni Celsjusza). Silniejszy wiatr możliwy już tylko w rejonach podgórskich (porywy wiatru do 60 km/h) oraz wysoko w górach (porywy wiatru do 80 km/h).

Czytaj więcej

Zaćmienia Słońca i wyjątkowe pełnie Księżyca w 2026 roku. Które zjawiska będą widoczne z Polski?

W niedzielę pogoda podzieli Polskę na dwie części

W niedzielę Polska podzielona zostanie pod względem pogody na dwie części – chłodniejszą północno-zachodnią i cieplejszą południowo-wschodnią. Na północnym zachodzie maksymalne temperatury tego dnia mieścić się będą w przedziale od 7 do 10 stopni Celsjusza. Tu także możliwe opady deszczu, które na krańcach północnych mogą być nieco bardziej intensywne. Na zachodzie i w centrum, jak podaje serwis tvnmeteo.pl, lokalnie pojawić mogą się także burze. W południowo-wschodniej części kraju pogodniej, a na termometrach maksymalnie zobaczyć będzie można od 10 do 16 stopni Celsjusza.

W niedzielę pogoda podzieli Polskę na dwie części

W niedzielę pogoda podzieli Polskę na dwie części

Foto: IMGW

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Kraj
„Rzecz w tym”: Co naprawdę siedzi w głowie Jarosława Kaczyńskiego? Po co mu Przemysław Czarnek?
Kraj
Warszawa Główna przywita pociąg retro. Rusza Nieśpieszny do Zakopanego
Kraj
Nadchodzi zwrot w pogodzie: chłód, deszcz, a nawet śnieg. Zacznie się w weekend
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama