Reklama

Pomysł PO na zamknięcie afery?

Jeśli komisja wezwie Józefa Blassa, może to doprowadzić przed jej oblicze prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Zbigniewa Wassermanna pytano na komisji hazardowej m.in. o wynagrodzenie Józefa Blassa od firmy GTec

Zbigniewa Wassermanna pytano na komisji hazardowej m.in. o wynagrodzenie Józefa Blassa od firmy GTech. Pretekstem był fakt, że kiedy wybuchła afera związana z tymi pieniędzmi, poseł PiS był prokuratorem krajowym

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys Seweryn Sołtys

Śledczy z komisji badającej aferę hazardową zamierzają wezwać jako kolejnego świadka Józefa Blassa, amerykańskiego biznesmena i naukowca polskiego pochodzenia. To może doprowadzić przed jej oblicze ludzi z otoczenia Lecha Kaczyńskiego, a nawet samego prezydenta. Wszystko z powodu spotkań Blassa z prezydentem i jego współpracownikami.

– To ciekawy temat – przyznaje Sławomir Neumann, poseł PO z komisji. Dodaje, że nie wiadomo, czy da się przesłuchać Blassa, gdyż ten może nie mieć polskiego obywatelstwa. – Natomiast wezwanie prezydenta jest ostatecznością, bo my możemy go wezwać, a on jak Kwaśniewski odmówić – mówi. – Duże znaczenie będzie miało przesłuchanie Roberta Draby, który jako prezydencki minister pisał opinie na temat wideoloterii.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama