Reklama

Sprawa Olewnika: prokuratura nadal chce aresztu dla policjantów

Prokurator okręgowy w Olsztynie Cezary Kamiński poinformował, że prokuratura złoży wkrótce zażalenie na decyzję sądu, odmawiającą aresztowania trzech policjantów, którym prokuratura zarzuca niedopełnienie obowiązków podczas śledztwa w sprawie porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Tymczasem adwokaci policjantów złożyli zażalenia na ich zatrzymania.

Aktualizacja: 05.05.2008 12:44 Publikacja: 05.05.2008 11:41

Zdaniem Kamińskiego, policjanci powinni być aresztowani, bo prokuratorzy nie wiedzą, czy zatrzymano wszystkie osoby, które mogą mieć związek z porwaniem i zabójstwem Olewnika.

Według dzisiejszej "Gazety Wyborczej", prokuratorzy nie wskazali szczegółowo dowodów i przesłanek, na jakich oparli zarzuty wobec trzech policjantów z grupy poszukującej Krzysztofa Olewnika.

Prokurator Okręgowy w Olsztynie odpowiada, że dowody zostały zebrane i zaprezentowane przed sądem prawidłowo.

Obrońcy trzech policjantów, podejrzanych w sprawie Krzysztofa Olewnika złożyli do olsztyńskiej Prokuratury Okręgowej zażalenia na zatrzymanie swoich klientów. Zażalenia rozpozna sąd rejonowy w Olsztynie.

- Uważamy, że nie było potrzeby wchodzenia o szóstej rano do domów naszych klientów, ponieważ od grudnia byli oni świadkami w tej sprawie i stawiali się na każde wezwanie prokuratury - powiedziała Jolanta Turczynowicz-Kieryłło, obrońca Macieja L.

Reklama
Reklama

Mecenas Paweł Szymanek, obrońca Remigiusza M. dodał, że "nie było potrzeby ani zatrzymywania policjantów przez organy ścigania, ani przetrzymywania ich przez 48 godzin."

Trzej policjanci: Remigiusz M., Maciej L. i Henryk S. zostali zatrzymani w miniony poniedziałek pod zarzutami utrudniania śledztwa i niedopełnienia obowiązków, w wyniku których porywacze zamordowali Krzysztofa Olewnika. Po ich przesłuchaniu prokuratura wystąpiła do sądu o dwumiesięczny areszt dla całej trójki, ale sąd go nie uwzględnił uznając, że zarzuty są "mało uprawdopodobnione".

W uzasadnieniu odmowy aresztowania sąd napisał: "Nie wystarcza istnienie takich danych, które pozwalają na przedstawienie zarzutów. Muszą to być dane, które stwarzają stan uprawdopodobnienia zbliżony do pewności. Analiza materiału dowodowego nie dostarcza podstaw do przyjęcia, że sprawstwo zostało w wysokim stopniu uprawdopodobnione". Sąd nie zastosował wobec całej trójki żadnych innych środków zapobiegawczych.

Sąd stwierdził też, że "wniosek prokuratora jest ogólny, nie precyzuje, w jaki sposób podejrzany mógłby utrudniać postępowanie karne i na zeznania jakich świadków wpływać". Ponadto sąd zaznaczył także, że "akta sprawy nie wystarczają do wywiedzenia związku przyczynowego między zachowaniem podejrzanego a zabójstwem Krzysztofa Olewnika" .

Postępowanie, które ma wyjaśnić błędy śledczych po porwaniu i zabójstwie Krzysztofa Olewnika, zostało wszczęte w czerwcu ub. roku przez olsztyńską prokuraturę, która wcześniej ustaliła porywaczy i zabójców Olewnika oraz odnalazła ciało zamordowanego. Sprawę wyjaśnia czterech prokuratorów i ośmiu policjantów. Śledztwo zostało wszczęte po złożeniu zawiadomienia przez Włodzimierza Olewnika, ojca zamordowanego. Wskazuje on, że w porwaniu, oprócz już skazanych, brały udział inne osoby, i że porwanie nastąpiło właśnie na zlecenie tych osób.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama