Reklama
Rozwiń
Reklama

Czterech prokuratorów zbada błędy

Sprawa Olewnika. Akta śledztwa dotyczącego zaniedbań już w gdańskiej prokuraturze

Aktualizacja: 24.05.2008 07:53 Publikacja: 24.05.2008 02:15

Sprawa błędów popełnionych w śledztwie dotyczącym uprowadzenia i zabójstwa Krzysztofa Olewnika będzie teraz prowadzona w gdańskim biurze do spraw przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej. Wraz z aktami śledztwa w środę do Gdańska przenieśli się dwaj olsztyńscy prokuratorzy, dotąd badający zaniedbania. Zostali zakwaterowani w mieszkaniach gdańskiej prokuratury.

Jak dowiedziała się „Rz”, w grupie śledczych będą czterej prokuratorzy: Paweł Zmitrowicz i Paweł Łobacz z Olsztyna oraz dwaj śledczy z Gdańska. Jeden z gdańskiego biura ds. przestępczości zorganizowanej, drugi – z Prokuratury Okręgowej. Wspierać ich będą policjanci ze specjalnej grupy powołanej przez komendanta głównego policji. W jej składzie są m.in. funkcjonariusze olsztyńskiego CBŚ, którzy odnaleźli ciało porwanego Krzysztofa.

Jakie będą pierwsze decyzje po przeniesieniu śledztwa?

Zarzuty niedopełnienia obowiązków postawiono dotąd trzem policjantom

Zbigniew Niemczyk, szef gdańskiego biura Prokuratury Krajowej, nie chce rozmawiać o planach. Potwierdza „Rz” jedynie, że nad sprawą będzie pracowało czterech prokuratorów z Olsztyna i Trójmiasta.Śledztwo dotyczące zaniedbań trwa od czerwca ubiegłego roku. Zarzuty niedopełnienia obowiązków, których skutkiem była śmierć ofiary, usłyszały dotąd trzy osoby: szef policyjnej grupy Remigiusz M. i dwaj jego podwładni: Maciej L. i Henryk S. Obciąża ich m.in. niesprawdzenie anonimu z 2003 r. wskazującego na porywaczy.

Reklama
Reklama

Na początku maja zarzuty postawiła im olsztyńska prokuratura, która chciała też ich aresztowania. Kiedy sąd się na to nie zgodził, złożyła zażalenie. Zostanie ono rozpatrzone 30 maja.

Sprawa zaniedbań trafiła do Gdańska, gdy wyszło na jaw, że główny prowadzący ją prokurator Piotr Jasiński sam dopuścił się błędów. Umorzył m.in. wątek udziału w grupie porywaczy Eugeniusza D., ps. Gienek, gangstera z Sierpca i znajomego lokalnego działacza SLD Grzegorza K. Zrobił to, choć były podstawy, by zarzucić D. udział w gangu. Namówił też rodzinę Olewników, która złożyła zażalenie na tę decyzję, by je wycofała.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama