Prokuratura nie była w stanie udowodnić, że majątki 18 liderów pruszkowskiej mafii pochodzą z działalności przestępczej.
Polski wymiar sprawiedliwości prześwietlił 300 osób, 11 firm i jedną fundację.
- Rozbito gangi, pozamykano bandziorów ale nigdy nie dotarto do ich zaplecza finansowego. Nie odebrano im pieniędzy. W Polsce jeszcze nie wypracowaliśmy skutecznych metod odzyskiwania środków finansowych od przestępców i nie umiemy zwalczać prania brudnych pieniędzy – powiedział w radiu ZET były szef MSWiA Marek Biernacki, który jest autorem książki „Polska bez mafii".
Oświadczenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie:
„Nie uprawdopodobniono iż majątki 18 liderów grupy pruszkowskiej i osób z nimi powiązanych rodzinnie i towarzysko pochodzą chociażby pośrednio z czynów zabronionych. Nie uprawdopodobniono , ze do spółek powiązanych z grupą pruszkowską wprowadzano środki finansowe pochodzące z przestępstw."