Reklama

Kolenda-Zaleska dała się ponieść emocjom?

Sobotni występ Krzysztofa Rutkowskiego w TVN24 wywołał dyskusję w Internecie. - Katarzyna Kolenda-Zaleska dała się nazbyt ponieść emocjom - ocenia Ryszard Bańkowicz, przewodniczący Rady Etyki Mediów

Aktualizacja: 08.02.2012 12:59 Publikacja: 08.02.2012 12:02

Katarzyna Kolenda-Zaleska

Katarzyna Kolenda-Zaleska

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski Krzysztof Skłodowski

Rutkowski, wraz z rzecznikiem policji Mariuszem Sokołowskim, był gościem dziennikarki w programie "Fakty po Faktach".

Dyskusja zaczęła się od spięcia. - Czy jakieś problemy ze wzrokiem? - spytała Kolenda-Zaleska, zwracając uwagę na okulary przeciwsłoneczne byłego detektywa. Ten odciął się, że przygotował się w ten sposób na spotkanie z "gwiazdą". Z każdą chwilą temperatura dyskusji rosła.

Prowadząca oskarżała detektywa o nieetyczne metody postępowania. Zarzuciła mu, że "najbardziej obrzydliwe w jego zachowaniu jest to, że kreuje na bohatera". Krytykowała upublicznienie nagrania rozmowy z matką, w którym kobieta przyznała, że dziecko nie żyje. Ten bronił się, że kamera należała do "Super Expressu". - Poszedł pan na układ z tabloidem, by wykonać publiczny lincz na tej kobiecie - stwierdziła Kolenda-Zaleska. - Poszedłem na układ z pani stacją. Ona jako pierwsza wyemitowała ten film - przypomniał Rutkowski.

Program odbił się szerokim echem w Internecie. Wielu komentujących krytykowało stronniczość dziennikarki. Pojawiały się również głosy osób, które krytycznie oceniały postępowanie Rutkowskiego. Mimo to Kolenda-Zaleska stała się bohaterką zgryźliwych obrazków i fotomontaży. Wielu widzów stacji krytykowało przebieg programu w "Szkle kontaktowym" również emitowanym w TVN24.

Rada Etyki Mediów analizuje nagranie i zamieści oficjalną odpowiedź na swojej stronie. Bańkowicz przyznaje, że otrzymał kilkadziesiąt skarg w tej sprawie.

Reklama
Reklama

- Myślę, że w czasie tego programu Katarzyna Kolenda-Zaleska dała się nazbyt ponieść emocjom. Złożyło się na to wiele przyczyn. Zachowanie jednego z rozmówców utrudniało jej utrzymanie emocji na wodzy, ale to nie jest wytłumaczenie - ocenił przewodniczący REM w rozmowie z portalem gazeta.pl.

Program można obejrzeć na stronach stacji.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Kraj
„Rzecz w tym”: PiS gubi radykalizacja? Kulisy wojny o duszę prawicy
Kraj
Lotnisko Chopina bije rekordy. Pasażerowie szturmują bramki, a port szykuje się do rozbudowy
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama