Reklama

Kłopot prokuratury: Samir S. bez opinii psychiatrycznej

Do 15 marca przyszłego roku prokuratura przedłużyła śledztwo w głośnej sprawie zabójstwa trzyosobowej rodziny z Gdańska. Jednak wciąż nie wiadomo, czy podejrzany o tę zbrodnię Samir S. był poczytalny. Dotąd nie ma opinii biegłych.

Aktualizacja: 29.11.2013 12:59 Publikacja: 29.11.2013 12:11

Kłopot prokuratury: Samir S. bez opinii psychiatrycznej

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

- Dziś prokurator Wydziału do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku wystąpił do sądu z wnioskiem o przedłużenie okresu stosowania tymczasowego aresztowania Samira S. - informuje Mariusz Marciniak, rzecznik prokuratury.

To właśnie 32-letni Rosjanin miał-  zdaniem śledczych - zastrzelić 13 marca tego roku gdańskiego pasjonata militariów, jego żonę i 14-miesięczną córeczkę.

Prokuratura jest jednak w dużym kłopocie. Jak pisała miesiąc temu "Rz" trwa zawieszenie w śledztwie ponieważ psychiatrzy mają wątpliwości i już kilka miesięcy zwlekają z opinią z obserwacji podejrzanego o zabójstwo Rosjanina.

- Wszyscy biegli pozostają z prokuratorem, w stałym roboczym kontakcie. Brak jest podstaw i powodów do twierdzenia, że nastąpiła nieuzasadniona zwłoka w wydaniu jakiejkolwiek opinii - zaprzecza prok. Marciniak. Ucina jednak pytania o powody zwłoki.

Ekspertyza jest dla sprawy kluczowa: ma dać odpowiedź na najważniejsze dla postępów śledztwa pytanie: czy w chwili zabójstwa trzyosobowej rodziny z Gdańska Samir S. był poczytalny. Jest obawa, że Rosjanin może wyjść na wolność.

Reklama
Reklama

Na początku września prokuratura wnioskowała o przedłużenie aresztu uzasadniając to oczekiwaniem na opinię. Tego argumentu już nie może powtórzyć, ale jednak jest zmuszona. ?Obserwacja psychiatryczna Rosjanina trwała osiem tygodni (maksymalny czas dopuszczony prawem) i zakończyła się pod koniec sierpnia.

Jak tłumaczy prok. Marciniak, konieczność przedłużenia okresu śledztwa i tymczasowego aresztowania w tej sprawie, spowodowana jest potrzebą wykonania uzupełniających ekspertyz, przez biegłych z zakresu: balistyki, biologii (DNA), antropologii oraz wyposażenia i uzbrojenia formacji militarnych w okresie II Wojny Światowej.

Motywem zabójstwa były - według prokuratury - pieniądze: Samir S. był znajomym zamordowanego Adama K., razem mieli wspólną pasję: broń. Rosjanin wiedział jaką kolekcję posiada Adam K. Po zabójstwie Samir S. ukradł małżeństwu dwa telefony komórkowe, notebooka oraz trochę broni z demobilu. Jak pisała "Rz", śledczy ustalili, że Adam K. chciał wejść na rynek rosyjski. Hipoteza zakłada, że mieli rozkręcać wspólny interes, ale być może K. chciał się jednak niego wycofać i to było powodem, że zginął.

S. od kilkunastu lat mieszkał w Polsce z rodziną matki, w Elblągu. - Samir S. posiadał Kartę Polaka, wydaną przez Konsula RP w Moskwie, ważną do 25 marca 2020 r., gdyż jeden z dziadków był polskiej narodowości - mówi "Rz" prok. Marciniak. Nie pracował, nie wiadomo z czego się utrzymywał. Nie potrafił zalegalizować na dłużej swojego pobytu w Polsce.

Był sprawdzany przez polskie służby w 2009 r., po tym jak zwrócił się on do wojewody warmińsko-mazurskiego o zezwolenie na pobyt z tytułu zatrudnienia w jednej z firm ochroniarskich. Okazało się, że nie pracował w tej firmie i w związku z tym wojewoda odmówił mu także zgody na osiedlenie się w Polsce w trybie art. 52 Konstytucji RP .?S. otrzymał kartę pobytu czasowego, w związku z deklarowanym sprawowaniem opieki nad babcią.

Wiadomo, że w 2011 r. Rosjanin został skazany w Rosji za nielegalne posiadanie broni z tłumikiem (miał także amunicję) i posługiwanie się fałszywymi dokumentami funkcjonariusza MSW będąc w Kaliningradzie. Odsiedział blisko rok w więzieniu, po czym znowu wrócił do Polski. ?W maju został wymeldowany z Elbląga, gdzie mieszkał w bloku z matką i siostrą.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama