Reklama

Przedwczesny poród, a matka pijana.

Skierniewicka prokuratura wyjaśnia okoliczności przedwczesnego porodu przez 34-letnią pijaną kobietę. Sprawdza czy nie doszło do nielegalnej aborcji lub nawet zabójstwa.

Publikacja: 24.10.2014 15:42

Okoliczności porodu są bardzo drastyczne. Pogotowie w Skierniewicach zostało wezwane do rodzącej. Dzwonił jej konkubent z pobliskiej wsi. Karetka zabrała 34-letnią kobietę do szpitala. Była bardzo pijana. Miała blisko pięć promili w wydychanym powietrzu,

W szpitalu odbył się poród. – Ale tylko części płodu. Okazało się, że już wcześniej kobieta musiała rodzić – mówi prok. Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury.

Do domu kobiety pojechała policja. W pobliżu łóżka znaleziono korpus dziecka. Został zabrany do badań.

W mieszkaniu był konkubent rodzącej. Był pijany. Miał 2,5 promila w wydychanym powietrzu. Został zatrzymany, bo na ciele kobiety wykryto liczne zasinienia. – Sprawdzamy, czy to one były przyczyną  przedwczesnego, tak drastycznego porodu – mówi prok. Kopania.

Prokuratura sprawdzi czy nie doszło do nielegalnej próby aborcji, lub wręcz zabójstwa dziecka. - Kluczowe znaczenie dla oceny tej sprawy będzie miał wynik sekcji zwłok. Chcemy wtedy ustalić czy dziecko mogło urodzić się żywe i jakim stadium ciąży była kobieta – mówi prok. Kopania. Dodaje, że wstępne dane wskazują na to, że mógł to być 5 lub 6 miesiąc ciąży.

Reklama
Reklama

Sekcja ma się odbyć w poniedziałek. Po niej prokuratorzy zdecydują co dalej z tą sprawą.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama