Reklama

Rozmowy pokojowe, Amerykanie mówią o postępach. Co z Europejczykami? Sprzeczne stanowiska

W czasie trójstronnych negocjacji pokojowych w Genewie z udziałem USA, Ukrainy i Rosji poczyniono „niewielkie, ale zauważalne postępy” w ustaleniu tego jak funkcjonować miałoby zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą - twierdzi źródło, na które powołuje się CNN. Wołodymyr Zełenski mówi o tym, że przy rozmowach muszą być obecni Europejczycy. Stanowisko Kremla jest przeciwne.

Aktualizacja: 19.02.2026 16:00 Publikacja: 19.02.2026 05:28

Wołodymyr Zełenski i Dmitrij Pieskow

Wołodymyr Zełenski i Dmitrij Pieskow

Foto: REUTERS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie postępy poczyniono w trójstronnych negocjacjach pokojowych w Genewie według doniesień CNN?
  • Jak oceniane są negocjacje pod kątem politycznym i wojskowym?
  • Dlaczego prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski uznał wyniki rozmów za niewystarczające?

Źródło, które powołuje się na członków zespołów negocjacyjnych reprezentujących siły zbrojne twierdzi, że udało się „doprecyzować kluczowe warunki” i wyjaśnić wątpliwości, które mogą pomóc w stworzeniu podstaw pod przyszłe porozumienie. 

Reklama
Reklama

Co udało się osiągnąć w czasie rozmów między przedstawicielami armii Rosji i Ukrainy w Genewie?

Z informacji CNN wynika, że o ile negocjacje polityczne były „napięte” (przez te negocjacje należy rozumieć rozmowy dotyczące m.in. kwestii terytorialnych), o tyle rozmowy na tematy wojskowe pozwalają na zachowanie „umiarkowanego optymizmu”. 

Czytaj więcej

Negocjacje ukraińsko-rosyjskie w Genewie. I znów fiasko

W rozmowach między przedstawicielami Sił Zbrojnych Ukrainy i Rosji, które toczyły się w Genewie w dniach 17-18 lutego równolegle z negocjacjami politycznymi, uczestniczyli ze strony amerykańskiej sekretarz armii Stanów Zjednoczonych Dan Driscoll (odpowiedzialny w Pentagonie za wojska lądowe USA) oraz gen. Alex Grynkiewicz, stojący na czele Dowództwa Europejskiego Stanów Zjednoczonych. 

Reklama
Reklama

Jednym z głównych celów tych rozmów było osiągnięcie porozumienia obu stron na kluczowe warunki, które byłyby podstawą do późniejszych negocjacji politycznych, takie jak reguły zawieszenia broni oraz zdefiniowanie tego, co stanowiłoby naruszenie zawieszenia broni. Źródło CNN twierdzi, że na tym polu udało się osiągnąć postępy, chociaż nadal muszą być one zatwierdzone przez władze Rosji i Ukrainy. Kolejne rozmowy w tej kwestii mają odbyć się w najbliższej przyszłości, prawdopodobnie w ciągu następnych kilku tygodni. 

Po zakończeniu rozmów stojący na czele rosyjskiej delegacji doradca Władimira Putina Władimir Miediński określił negocjacje mianem „trudnych, ale pragmatycznych”. Miediński miał też odbyć już po zakończeniu negocjacji trójstronnych jeszcze jedno spotkanie za zamkniętymi drzwiami z przedstawicielami ukraińskiej delegacji – jak wynika z informacji przekazywanych przez stronę rosyjską. 

Wołodymyr Zełenski: Wyniki rozmów w Genewie niewystarczające 

W swoim wieczornym wystąpieniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyznał, że wojskowi uczestnicy negocjacji rozmawiali o konkretnych kwestiach „poważnie i rzeczowo”. Jednocześnie Zełenski uznał, że negocjacje w Genewie nie przyniosły „wystarczających wyników”. 

W ocenie prezydenta Ukrainy nie poczyniono zadowalających postępów w kwestii „możliwych kompromisów” i „niezbędnego spotkania przywódców” Rosji i Ukrainy. – Liczymy na następne spotkanie – mówił Zełenski w wieczornym wystąpieniu, wyrażając nadzieję, że do takiego spotkania dojdzie jeszcze w lutym. 

Zełenski zwrócił uwagę, że w Genewie obecne były delegacje państw europejskich (choć nie brały bezpośredniego udziału w rozmowach). Chodzi o przedstawicieli Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Włoch i Szwajcarii (jako gospodarza). – To my, na Ukrainie, zawsze staliśmy na stanowisku, że Europa musi być częścią procesu (pokojowego) – podkreślił. – Chcę podziękować USA za to, że wzięły to stanowisko pod uwagę – dodał. 

Reklama
Reklama

Do tej ostatniej kwestii odniósł się na konferencji prasowej Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla. W rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że „Europejczycy nie są obecni przy stole negocjacyjnym, nie są też obecni w całym procesie negocjacyjnym”. – Co więcej, przeważająca większość poglądów wyrażanych w europejskich stolicach bardziej przyczyni się do kontynuacji wojny, niż do próby osiągnięcia pokojowego rozwiązania – dodał. – Ujmijmy to w ten sposób: spośród uczestników trójstronnych negocjacji, przynajmniej Rosja, powiedziałbym, nie widzi sensu udziału Europejczyków. To raczej w niczym nie pomoże – zaznaczył.

Rozmowy w Genewie były trzecim spotkaniem w trójstronnym formacie (USA-Ukraina-Rosja), które odbyło się w ostatnich tygodniach. Dwie poprzednie rundy rozmów miały miejsce w Abu Zabi. 

Rosyjskie zdobycze na Ukrainie od grudnia 2024 roku (MAPA, stan na 11 lutego 2026 roku)

Rosyjskie zdobycze na Ukrainie od grudnia 2024 roku (MAPA, stan na 11 lutego 2026 roku)

Foto: PAP

Negocjacje nie doprowadziły do przełomu w najpoważniejszych spornych kwestiach – przede wszystkim w kwestii przyszłości ukraińskiego Donbasu. Rosja domaga się, by Ukraina wycofała się z kontrolowanej jeszcze przez siebie, silnie ufortyfikowanej części obwodu donieckiego. Rosjanie odrzucają też możliwość, by po zawarciu pokoju przestrzeganie warunków umowy pokojowej gwarantowały rozmieszczone na Ukrainie zachodnie wojska.

Trump miał wyrazić oczekiwanie, by Rosja i Ukraina zawarły porozumienie pokojowe do czerwca. 24 lutego miną cztery lata od momentu rozpoczęcia przez Rosję pełnowymiarowej wojny z Ukrainą. 

Konflikty zbrojne
USA poczekają aż Izrael zaatakuje Iran?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
„Zostały nam tylko radia, kable i gołębie”. Podsłuchane rozmowy Rosjan świadczą o chaosie
Konflikty zbrojne
Ukraińcy znaleźli sposób, jak zemścić się na Rosjanach. 300-tysięczne miasto zamarza
Konflikty zbrojne
Gen. Roman Polko: Rosja przegrywa na froncie, ale Trump ją wzmacnia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama