- Ciesz się Matko Polsko, ciesz się Warszawo. Wysłuchana została modlitwa wiernych, którzy przez 26 lat odwiedzali grób w parafii św. Stanisława Kostki i modlili się o beatyfikację księdza Jerzego – mówił abp Kazimierz Nycz na początku uroczystości, która na placu Piłsudskiego w Warszawie zgromadziła około 150 tysięcy wiernych z całego kraju, 98 biskupów z kard. Williamem Levadą, prefektem Kongregacji Nauki Wiary i prawie 2 tys. księży.

Na skromnym ołtarzu w białej tonacji umieszczono słowa św. Pawła, które były dewizą ks. Jerzego "Zło dobrem zwyciężaj".

Przy pięknej, słonecznej pogodzie, pod jasnym niebem bez jednej chmurki zebrani usłyszeli to, na co czekali od dawna: ks. Jerzy został przez Kościół oficjalnie uznany błogosławionym. Stało się to o godz. 11.29, gdy delegat Benedykta XVI abp Angelo Amato odczytał list apostolski. W tym momencie został odsłonięty obraz ks. Jerzego – ubranego w czerwone szaty liturgiczne.

"Poprzez wyniesienie do chwały ołtarzy błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki Ojciec Święty Benedykt XVI mówi do Kościoła w Polsce: "Patrz, oto syn Twój żyje". Jest to wielki dar dla wielkiego narodu, którego księga świętości wzbogaca się o kolejną szczególną kartę" – mówił w homilii abp Amato, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Zaznaczył też: "Dzisiaj Bóg zwraca się do Kościoła w Polsce i do Kościoła powszechnego, aby przestał płakać, ponieważ ten jego syn żyje w chwale nieba". Decyzją papieża dniem wspomnienia bł. Jerzego Popiełuszki będzie 19 października – rocznica jego porwania i śmierci.

Zobacz specjalny dodatek "Rz" - Błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko

Świadkiem ogłoszenia beatyfikacji była matka ks. Jerzego – 90-letnia Marianna Popiełuszko (przed rozpoczęciem mszy poprowadziła modlitwę różańcową). – Kochana mamo ks. Jerzego, dziękujemy za syna kapłana i męczennika – tymi słowami zwrócił się do niej abp Nycz. Ludzie dziękowali jej długimi oklaskami, powstali z miejsc. Chwilę po ogłoszeniu beatyfikacji szła z relikwiami bł. ks. Jerzego do ołtarza.

Relikwiarz w formie szkatuły przypominającej sarkofagi męczenników Kościoła, przy których pierwsi chrześcijanie odprawiali eucharystię, wnieśli diakoni ubrani w czerwone dalmatyki (rodzaj szat liturgicznych). Czerwień, a w takim kolorze były także róże na ołtarzu, jest kolorem męczenników.

W procesji za relikwiami szli także siostra ks. Jerzego Teresa oraz bracia – Józef i Stanisław. Relikwiarz ustawiono przed obrazem ks. Jerzego. W tym czasie chór śpiewał pieśń, której refren nawiązywał do przesłania ks. Jerzego: "Nie daj się zwyciężyć złu, zło dobrem zwyciężaj".

Autopromocja
PARKIET CHALLENGE - GRA GIEŁDOWA

Zainwestuj wirtualne 15 000 zł i wygraj atrakcyjne nagrody

Dołącz do gry

W modlitwie powszechnej modlono się m.in. za sprawców śmierci ks. Jerzego: "aby zmarłym Bóg okazał swoje miłosierdzie, a żyjącym dał łaskę nawrócenia".

Na mszę przybyło wiele osób, które znały ks. Jerzego, przedstawiciele środowisk, wśród których pracował jako duszpasterz, m.in. hutnicy, pielęgniarki, strażacy. Nad placem powiewały liczne transparenty: "Solidarności" z napisami: "Bóg, Honor, Ojczyzna", z podobiznami ks. Jerzego oraz flagi USA, Kanady, Ukrainy, Szwecji świadczące o obecności gości z tych krajów.

Przed zakończeniem mszy na telebimach jej uczestnicy zobaczyli papieża Benedykta XVI, który z Cypru, gdzie przebywa z pielgrzymką, powiedział o ks. Popiełuszce: "Jego ofiarna posługa i męczeństwo są szczególnym znakiem zwycięstwa dobra nad złem. Niech jego przykład i wstawiennictwo budzą gorliwość kapłanów i rozpalają miłość wiernych".

 

 

Ksiądz Jerzy Alfons Popiełuszko urodził się 14 września 1947 r. we wsi Okopy na Białostocczyźnie, niedaleko Suchowoli. Od dzieciństwa wyróżniał się głęboką religijnością. Był ministrantem. Po maturze w 1965 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Warszawie. 28 maja 1972 r. przyjął święcenia kapłańskie z rąk ks. Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Jako kapłan był m.in. kapelanem służby zdrowia oraz robotników z Huty Warszawa. Od lutego 1982 r. celebrował msze św. za ojczyznę i wygłaszał kazania patriotyczno-religijne (było ich razem 26). Zorganizował pielgrzymkę ludzi pracy na Jasną Górę. 19 października 1984 r. został porwany przez funkcjonariuszy SB i zamordowany.

js