Reklama

Sąd: staruszka nie musi spłacać kredytu po zmarłym synu. Co zaważyło?

Sąd Rejonowy w Ostrołęce oddalił powództwo banku, który domagał się od 91-letniej kobiety spłaty pożyczki po zmarłym synu.
Sąd: staruszka nie musi spłacać kredytu po zmarłym synu. Co zaważyło?

Foto: Adobe Stock

Starsza pani w 2018 r. została spadkobierczynią po zmarłym synu. Nie zwlekając, dostarczyła do banku jego aktu zgonu.  Natomiast bank zwlekał z poinformowaniem jej, że syn pozostawił niespłaconą pożyczkę. Dopiero 4 lata później bank powiadomił staruszkę o długu spadkowym i wezwał ją do spłaty zadłużenia.

Czytaj więcej

Spadek po krewnych może nas zrujnować

Hodowali odsetki, by dług urósł

Co więcej, przez te 4 lata bank naliczał odsetki karne za opóźnienie w spłacie pożyczki w możliwie maksymalnej wysokości. W pewnym momencie stopa oprocentowania wynosiła 24,5 proc. Gdy bank złożył pozew do sądu o zapłatę niespłaconego kredytu, wysokość zadłużenia wraz z odsetkami karnymi wynosiła niemal 35 tysięcy złotych. Dla seniorki była to kwota nie do udźwignięcia, dlatego zwróciła się do Rzecznika Finansowego z prośbą o pomoc, a ten – po zapoznaniu się ze sprawą - uznał zachowanie banku za skandaliczne i wnioskował o uznanie przedawnienia roszczeń banku.  

– Po raz pierwszy interweniowaliśmy w tej sprawie w 2023 r., gdy tylko otrzymaliśmy zgłoszenie od klientki. Próbowaliśmy wyjaśnić, dlaczego od momentu złożenia przez klientkę aktu zgonu kredytobiorcy w 2018 r. przez kolejne lata, aż do 2022 r., bank nie podjął żadnych działań wobec spadkobierczyni. Wówczas sprawa została zakończona pozytywnie i bank zaprzestał działań windykacyjnych – komentuje mec. Katarzyna Łakoma, która reprezentowała Rzecznika Finansowego w tej sprawie. - Nagle w 2025 r. bank ponownie złożył pozew do sądu, żądając od kobiety spłaty kredytu. Mając na uwadze charakter tej sprawy i bulwersujące zachowanie banku, nie mogliśmy zostać obojętni i przystąpiliśmy do postępowania sądowego - dodaje.

Czytaj więcej

Chciała zainwestować oszczędności, została z ratami pożyczki
Reklama
Reklama

Sąd przychylił się do stanowiska Rzecznika Finansowego, uznając, że w okolicznościach faktycznych sprawy doszło do przedawnienia roszczeń banku.

Rzecznik Finansowy przypomina, że razie sporu z bankiem, po wyczerpaniu procedury reklamacyjnej i braku pomyślnego zakończenia sprawy, klienci mogą się zgłosić się do Biura Rzecznika z wnioskiem o pomoc. Pomoc jest udzielana jest bezpłatnie, w trybie postępowania interwencyjnego lub polubownego.

Kiedy przedawnia się dług kredytowy

Roszczenia banku z tytułu umowy pożyczki czy kredytu przedawniają się co do zasady z upływem 3 lat. Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne (np. termin spłaty raty lub wypowiedzenia umowy). 
 
Po upływie terminu bank nie może skutecznie dochodzić długu przed sądem, o ile dłużnik podniesie zarzut przedawnienia. Sąd nie uwzględnia przedawnienia z urzędu.

Prawo drogowe
Sąd: za brak biletu parkingowego za szybą nie można karać dodatkową opłatą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Nieruchomości
Koniec obowiązku. Rząd zmienia zasady dla właścicieli nieruchomości
Nieruchomości
Stop prowizjom od obu stron transakcji: kupców i sprzedawców nieruchomości
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama