Od rejestracji zabytkowych samochodów poprzez procedury środowiskowe po umorzenia podatków. W siedemnastu przypadkach formalne decyzje urzędów zostaną zastąpione milczącą zgodą. Oznacza to, że jeśli w ustalonym terminie organ nie wyda decyzji, sprawę będzie się uważało za załatwioną po myśli wnioskodawcy. Takie zmiany przynosi przyjęty we wtorek przez Radę Ministrów projekt ustawy. To efekt współpracy inicjatywy SprawdzaMY z rządem.
– To realne skrócenie procedur i kolejny krok w procesach związanych z deregulacją – powiedział po obradach rzecznik rządu Adam Szłapka.
Prostsze umarzanie drobnych kwot podatków
Projekt przewiduje milczącą zgodę w kilku procedurach podatkowych. Chodzi o umorzenie zaległości podatkowych, odsetek za zwłokę lub opłaty prolongacyjnej, gdy wnioskowana kwota nie przekracza minimalnego wynagrodzenia za pracę (obecnie to 4806 zł). Sprawę będzie się uważało za załatwioną milcząco, jeżeli w terminie 60 dni fiskus nie wyda odmownej decyzji. W podobny sposób będą udzielane niektóre ulgi w podatku rolnym (np. na zagospodarowanie nieużytków) – już bez limitu kwotowego.
Milczenie – choć tylko w ograniczonym zakresie – ma wpływać na uzyskiwanie zezwoleń na sprzedaż alkoholi. Prowadzenie sklepu czy baru z taką ofertą wciąż będzie wymagało zezwolenia wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Jednak elementem procesu decyzyjnego jest tu uzyskanie pozytywnej opinii gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych. Według proponowanych przepisów, jeśli komisja nie przedstawi negatywnej opinii, to jej milczenie będzie się uważało za aprobatę.
Czytaj więcej
Milcząca zgoda to rozwiązanie, które zdyscyplinuje urzędników do sprawnego działania i ograniczy...