Z komunikatu IDF wynika, że izraelscy żołnierze prowadzą działania w południowym Libanie, a izraelskie jednostki rozmieszczono również w różnych punktach wzdłuż granicy między Libanem a Izraelem. Działania – jak wynika z komunikatu – stanowią realizację strategii wysuniętej obrony.
Izrael rozpoczął działania w Libanie w ramach operacji, którą prowadzi przeciw Iranowi
Izraelska armia informuje też o uderzeniach na infrastrukturę Hezbollahu w Libanie. W nocy pojawiła się informacja o powietrznych atakach Izraela na południowe przedmieścia Bejrutu. Zaatakowana miała zostać siedziba stacji telewizyjnej i radiowej Hezbollahu (chodzi o Al-Manar TV i al-Nour Radio). Wcześniej Izrael ostrzegł o ataku i wezwał do ewakuowania budynku.
„Hezbollah zdecydował się zaatakować Izrael w imieniu irańskiego reżimu i poniesie konsekwencje swoich działań” – podkreśla izraelska armia.
Izrael podjął działania w Libanie w ramach operacji „Ryczący lew”, która trwa od 28 lutego. Od tego dnia Izrael wraz z USA (prowadzą operację „Epicka furia”) atakują cele w Iranie, a Iran prowadzi działania odwetowe. Atak odwetowy na Izrael przeprowadził też Hezbollah – w odwecie za ten atak Izrael już w poniedziałek zbombardował cele na południowych przedmieściach Bejrutu, wezwał też mieszkańców wiosek położonych w południowym Libanie do ewakuacji.