Z tego artykułu się dowiesz:
- Co wpłynęło na gwałtowną przecenę akcji koreańskich gigantów technologicznych, takich jak Samsung Electronics?
- Jak zachowały się akcje koreańskich spółek zbrojeniowych w obliczu ogólnych spadków na rynku?
- Jak amerykańska giełda, w tym indeksy Nasdaq Composite i S&P 500, zareagowała na wydarzenia rynkowe z ostatnich dni?
- Dlaczego analitycy wciąż są optymistyczni co do odbicia się rynków pomimo trwających kryzysów geopolitycznych?
Japoński indeks Nikkei 225 stracił podczas wtorkowej sesji 3,06 proc., a południowokoreański KOSPI spadł aż o 7,24 proc. Dla głównego indeksu giełdy w Seulu wtorek był najgorszym dniem od 19 miesięcy (w poniedziałek ta giełda była zamknięta ze względu na święto). Ciągnęły go w dół akcje koncernów Samsung Electronics i SK Hynix, które spadły odpowiednio o niemal 10 proc. i 12 proc. Ich przecena była jednak spowodowana nie tyle przez wojnę na Bliskim Wschodzie, co przez doniesienia, że masowa produkcja Samsunga w fabryce w Taylor w Teksasie została przesunięta z tego roku na 2027 rok.
Czytaj więcej
Ropa z Arabii Saudyjskiej i Emiratów może ominąć zablokowaną Cieśninę Ormuz – mówi specjalnie dla...
Akcje niektórych koreańskich spółek zbrojeniowych rosły natomiast bardzo mocno. Papiery firmy Hanwha Aerospace zdrożały o 20 proc., a akcje producenta systemów przeciwlotniczych LIG Nex1 aż o 30 proc. Notowania spółki Hyundai Rotem, producenta czołgów K2, poszły w górę o 8 proc.
Tajwański Taiex spadł o 2,2 proc., a Hang Seng, główny indeks giełdy w Hongkongu, zniżkował o 1,1 proc. Pakistański indeks KSE-30 tąpnął o ponad 10 proc. i wszedł w rynek „niedźwiedzia”.