W odpowiedzi na takie pytanie Trump odpisał dziennikarzowi CNN, że w takiej sytuacji dojdzie do „całkowitego zniszczenia” Hamasu. Dopytywany o wypowiedź senatora Lindseya Grahama, który uznał, iż Hamas odmawiając rozbrojenia i uzależniając uwolnienie zakładników od przebiegu negocjacji ws. zakończenia walk w Strefie Gazy de facto odrzucił pokojowy plan Donalda Trumpa, prezydent USA odparł: „Zobaczymy. Czas pokaże”.
Donald Trump liczy, że pierwsza faza porozumienia pokojowego ws. Strefy Gazy wejdzie w życie w ciągu tygodnia
Trump zapewnił jednocześnie, że premier Izraela Beniamin Netanjahu w pełni popiera przedstawiony przez niego plan pokojowy i jest gotów wstrzymać działania wojenne w Strefie Gazy, jeśli zostanie on wdrożony.
Z kolei we wpisie w serwisie Truth Social prezydent USA podkreślał, że w weekend doszło do „pozytywnych rozmów z Hamasem i państwami z całego świata”, w tym krajami arabskimi i muzułmańskimi. Rozmowy – jak dodał – dotyczyły uwolnienia zakładników przetrzymywanych jeszcze przez Hamas (chodzi o 48 osób, z których 20 ma nadal żyć), zakończenia wojny w Gazie i zapanowania pokoju na Bliskim Wschodzie.
Palestyna i Izrael po II wojnie światowej
W poniedziałek w Egipcie – jak napisał Trump – ma dojść do spotkania negocjatorów, którzy mają wypracować ostateczne szczegóły porozumienia. „Powiedziano mi, że pierwsza faza (czyli uwolnienie zakładników przetrzymywanych przez Hamas w zamian za uwolnienie Palestyńczyków z izraelskich więzień – red.) zakończy się w tym tygodniu i apeluję do wszystkich, by działali szybko” – dodał.”
W niedzielę do Egiptu przybyli negocjatorzy Hamasu, na czele z Chalilem Al-Hajją (to jego pierwsza wizyta w Egipcie po tym, jak uniknął śmierci w izraelskim ataku na Dauhę, stolicę Kataru). W poniedziałek przybędzie tam zespół negocjatorów z Izraela, na czele którego stoi minister spraw strategicznych Ron Dermer.
– Będziemy wiedzieć bardzo szybko czy Hamas traktuje poważnie czy nie (rozmowy pokojowe) po tym, jak przebiegać będą te rozmowy – powiedział sekretarz stanu USA Marco Rubio w rozmowie z NBC.
Serwis Axios relacjonuje, że w piątek, gdy Hamas zaakceptował częściowo jego plan pokojowy, w czasie rozmowy telefonicznej z Netanjahu prezydent USA miał wyrazić irytację z powodu zastrzeżeń przedstawionych przez premiera Izraela. Gdy Netanjahu powiedział, że nie ma powodów do świętowania, a odpowiedź Hamasu nic nie znaczy Trump miał - jak twierdzi informator serwisu Axios – odpowiedzieć: „Nie wiem, czemu jesteś zawsze tak ku...sko negatywny. To zwycięstwo”. W późniejszej rozmowie z serwisem Axios Trump stwierdził, że Netanjahu nie ma innego wyboru, jak tylko przyjąć zaproponowane przez prezydenta USA porozumienie.
Skrajnie prawicowi ministrowie z rządu Beniamina Netanjahu sprzeciwiają się pokojowi
Rozmowy dotyczą wdrożenia 20-punktowego planu pokojowego Trumpa. Na niektóre jego punkty – m.in. uwolnienie wszystkich przetrzymywanych jeszcze zakładników – Hamas się zgadza, co do innych sygnalizuje jednak sprzeciw (chodzi m.in. o postulat rozbrojenia palestyńskiej organizacji).
Czytaj więcej
Po przeprowadzonych negocjacjach Izrael zgodził się wycofać swe wojska z części Strefy Gazy, do linii, o której poinformowano przedstawicieli Hamas...
Rubio w rozmowie z ABC mówił, że chociaż dokładny harmonogram uwolnienia zakładników przez Hamas nie jest ustalony, to jednak rozmowy nie mogą „trwać tygodniami, ani nawet przez wiele dni”. – Chcemy, by stało się to bardzo szybko – dodał.
Tymczasem Izrael nie wstrzymał ataków na cele w Strefie Gazy. W niedzielę w izraelskich nalotach i ostrzale przez wojska pancerne zginęło co najmniej 19 osób – przekazała strona palestyńska. Wśród ofiar jest pięć osób, które zginęły w nalocie na miasto Gaza.
Zakończeniu wojny w Gazie sprzeciwiają się skrajnie prawicowi członkowie rządu Beniamina Netanjahu – minister finansów Becalel Smotricz (lider partii Religijny Syjonizm) oraz minister bezpieczeństwa Itamar Ben-Gewir (lider partii Żydowska Siła). Obaj grożą obaleniem rządu Netanjahu, jeśli rząd zgodzi się na zakończenie wojny w Gazie. Wsparcie dla Netanjahu w przypadku takiej decyzji zapewnia jednak lider opozycji, Jair Lapid. – Nie pozwolimy im storpedować porozumienia – podkreślił.
Wojna Izraela z Hamasem rozpoczęła się od ataku Hamasu na Izrael z 7 października 2023 roku, w którym zginęło ok. 1 200 osób, a 251 zostało uprowadzonych do Strefy Gazy. W operacji odwetowej prowadzonej przez Izrael na terenie enklawy zginęło jak dotąd ponad 67 tys. osób, w większości, jak podaje strona palestyńska, cywili. W wyniku działań militarnych Izraela niemal cała Strefa Gazy została obrócona w ruinę.