Z wypowiedzi Gruszki wynika, że Rosja uzależnia ewentualne porozumienie ws. zakończenia wojny na Ukrainie, od „odrzucenia przez Ukrainę dążenia do dołączenia do NATO”.

Wiceszef MSZ Rosji: Odrzucenie możliwości wejścia Ukrainy do NATO powinno stać się elementem polityki Sojuszu

- Dla nas, to jeden z kluczowych elementów możliwego porozumienia ws. konfliktu na Ukrainie, to element związany z wyeliminowaniem pierwotnej przyczyny konfliktu. I będziemy żądać nie tylko żelaznych gwarancji prawnomiędzynarodowych, które wykluczą możliwość członkostwa Ukrainy w NATO w jakiejkolwiek formie, ale też będziemy nalegać, by stało się to elementem polityki samego Sojuszu – powiedział Gruszko.

Wiceszef MSZ Rosji podkreślił, że potencjalne członkostwo Ukrainy w NATO „wyklucza możliwość osiągnięcia pokoju na Ukrainie i, w szerszym sensie, stworzenie jakiejkolwiek architektury bezpieczeństwa”.

Rosja chce, aby NATO wycofało się z deklaracji przyjętej na szczycie w Bukareszcie w 2008 roku

Zdaniem Gruszki decyzja podjęta na szczycie NATO w Bukareszcie (w 2008 roku), dotycząca możliwego przyszłego członkostwa w NATO Ukrainy i Gruzji była „katastrofalna dla europejskiego bezpieczeństwa”.

Czytaj więcej

Jędrzej Bielecki: Trump o wojnie w Ukrainie. "Może trwać i za rok"

- Niewycofanie się z tego stwierdzenia stworzy dwuznaczność, która jest dla nas kompletnie nieakceptowalna, jeśli mówimy o potrzebie osiągnięcia realnego i trwałego rozwiązania konfliktu na i wokół Ukrainy – podsumował Gruszko.

Słowa wiceszefa MSZ Rosji padły po kilku wypowiedziach Donalda Trumpa, w których przekonywał on, że Rosja musi jak najszybciej przystąpić do rozmów pokojowych – w przeciwnym wypadku USA mogą nałożyć na ten kraj „potężne cła” i kolejne sankcje. Jednocześnie sekretarz stanu USA Marco Rubio stwierdził, iż obie strony będą musiały pójść na ustępstwa.

Rosja uzależnia ewentualne porozumienie ws. zakończenia wojny na Ukrainie, od „odrzucenia przez Ukrainę dążenia do dołączenia do NATO”

Z nieoficjalnych doniesień wynika, że USA mogą zaproponować zawieszenie rozmów o wejściu Ukrainy do NATO na dłuższy okres (np. na 20 lat) przy jednoczesnym przedstawieniu gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy – elementem takich gwarancji mogłoby być rozmieszczenie europejskich sił pokojowych nad Dnieprem.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wielokrotnie podkreślał, że najsilniejszą gwarancją bezpieczeństwa Ukrainy byłoby członkostwo w NATO.