Niemcy są gotowe do odgrywania czołowej roli w polityce bezpieczeństwa w Europie – takie zapewnienie złożył minister obrony Boris Pistorius (SPD) w czasie swej wizyty w Stanach Zjednoczonych. Słowa te zawarł w przemówieniu wygłoszonym w John Hopkins University. – Jesteśmy gotowi przejąć inicjatywę – powiedział.
Boris Pistorius idzie krok naprzód
– Podczas wizyty w Waszyngtonie minister obrony narodowej przejmuje rolę kanclerza. Tam, gdzie Olaf Scholz czeka, Boris Pistorius idzie naprzód – skomentował słowa ministra tygodnik „Die Zeit”.
– Od czasu przemówienia, w którym Olaf Scholz obwieścił [27 lutego 2022 r. – red.] epokową zmianę polityczną (Zeitenwende), kanclerz wypowiada się na ten temat w taki sposób jak minister obrony, zwłaszcza przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Czyni tak w trosce o zachowanie wizerunku polityka umiarkowanego i pokojowego – mówi „Rzeczpospolitej” Rafael Loss z think tanku European Council on Foreign Relations.
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone ogłoszą w piątek nowy pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy o wartości 400 milionów dolarów. Nastąpi to w chwili, gdy Rosjanie nasi...
W samym przemówieniu tuż po rosyjskiej agresji na Ukrainę Scholz zapowiedział jedynie, że Niemcy będą mieli „wkrótce największą w Europie konwencjonalną armię w ramach NATO”. O czołowej roli w sferze europejskiej obronności nie było jednak mowy.
Bundeswehra mniejsza niż polska armia
Obecnie Bundeswehra liczy kilkanaście tysięcy żołnierzy mniej niż siły zbrojne Francji czy Wielkiej Brytanii, a także Polski. W roku ubiegłym Niemcy wydali jednak więcej na obronę niż Francja – odpowiednio 66,8 mld dol. i 61,3 mld. To nadal o 7 mld dol. mniej niż Wielka Brytania, ale prawie ponad dwa razy więcej niż Polska. W planach jest zwiększenie liczby żołnierzy Bundeswehry z obecnych 183 tys. żołnierzy do 203 tys.
W najbliższym czasie minister Pistorius przedstawi założenia wprowadzenia obowiązkowej służby wojskowej. Uchwalenie jednak odpowiedniej ustawy jest mało prawdopodobne do przyszłorocznych wyborów do Bundestagu.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
To samo dotyczy źródeł finansowania Bundeswehry. Są obecnie wystarczające dla wypełnienia celu w postaci 2 proc. PKB jedynie dzięki uzupełnianiu budżetu resortu obrony ze 100 mld euro funduszu specjalnego będącego elementem Zeitenwende. Jednak środki te zostaną skonsumowane do końca 2027 roku. W następnych latach potrzeby Bundeswehry ocenia się na 70–80 mld euro rocznie.
Czytaj więcej
Reforma struktury niemieckiej armii jest kolejnym krokiem Berlina w odpowiedzi na imperialne plany Moskwy.
Pomysły na zniesienie limitu zadłużenia
Tymczasem rządząca koalicja ma trudności ze znalezieniem 4–5 mld euro, o które dodatkowo na przyszły rok zabiega minister Pistorius. W tej sytuacji proponuje on likwidację konstytucyjnego hamulca zadłużenia, argumentując, że obrona państwa jest także zadaniem konstytucyjnym. A to wymaga utrzymywanie sił zbrojnych.
– Nie można utrzymywać, że prawo do bezpieczeństwa jako prawo konstytucyjne ustępuje miejsca hamulcowi zadłużenia – mówi Pistorius. Minister finansów Christian Lindner (z liberalnej FDP) twierdzi, że dodatkowe miliardy na Bundeswehrę można znaleźć jedynie poprzez drastyczne ograniczenie świadczeń socjalnych. Nie ma na to zgody kanclerza Scholza i jego SPD. W tej sytuacji opozycyjna CDU składa propozycję utworzenia kolejnego pozabudżetowego funduszu specjalnego, ale wyposażonego już w 300 mld euro. Dyskusja trwa.