Przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO, admirał Rob Bauer stanął na czele pierwszej delegacji sojuszu, która odwiedziła Kijów od wybuchu wojny na Ukrainie.
W rozmowie z ArmyInform mówił o kwestii rozmieszczenia zagranicznych wojsk na Ukrainie. - Muszę powtórzyć to, co powiedział sekretarz generalny NATO. Na Ukrainie nie ma wojsk NATO i nie ma planów ich rozmieszczenia. Ale jeśli jakiś kraj zdecyduje się rozmieścić tu swoje wojska, to musi zrozumieć, że będzie to miało wpływ na resztę sojuszu - powidział.
- Obiecaliśmy sobie wzajemnie pomagać, jeśli ktoś znajdzie się w trudnej sytuacji. Musimy więc upewnić się, że kraje NATO konsultują się ze sobą, jeśli chcą podjąć taką decyzję - dodał.
Czytaj więcej
Rosyjskie władze planują w najbliższym czasie zmobilizować co najmniej 300 tys. ludzi, aby rozpocząć operację okrążenia drugiego co do wielkości mi...
Admirał Bauer: NATO zaczęło brać pod uwagę ewentualny konflikt z Rosją po aneksji Krymu
Pytany o „czerwone linie” niektórych członków NATO w kwestii przekazywania broni Ukrainie, stwierdził, że „to suwerenne decyzje władz kraju”. - NATO nie może do niczego zmuszać państw członkowskich. Jeśli mówimy o Niemczech i rakietach Taurus, warto przypomnieć, że Niemcy są drugim co do wielkości krajem pod względem pomocy wojskowej dla Ukrainy - stwierdził.
- Niemcy zrobiły wiele dla Ukrainy i nadal będą to robić, dostarczając systemy obrony powietrznej, takie jak Patriot i IRIS-T. Dostarczą również czołgi, pojazdy opancerzone i amunicję. Rzeczywiście, niemiecki rząd nie zatwierdził transferu rakiet Taurus, ale z drugiej strony, kraje takie jak Francja i Wielka Brytania zdecydowały się dostarczyć podobne pociski. Dobrze jest widzieć, że Ukraina używa tej broni odpowiedzialnie i bardzo skutecznie, niszcząc rosyjską logistykę za linią frontu - dodał.
Czytaj więcej
Federacja Rosyjska tworzy nowe zgrupowanie jednostek wojskowych - przyznał gen. Ołeksandr Pawliuk, dowódca ukraińskich wojsk lądowych.
Admirał Bauer powiedział, że NATO zaczęło brać pod uwagę ewentualny konflikt z Rosją po aneksji Krymu w 2014 roku. - To był bardzo ważny moment, w którym NATO zdało sobie sprawę, że musimy powrócić do kolektywnego bezpieczeństwa. To jedno z naszych głównych zadań. Ponieważ przez ostatnie 20-30 lat koncentrowaliśmy się wyłącznie na reagowaniu kryzysowym - wskazał.
Admirał Bauer: NATO jest gotowe na ewentualny konflikt z Rosją
- Teraz wszyscy rozumiemy, że czas nie jest po naszej stronie, jeśli chodzi o powrót do zbiorowego bezpieczeństwa. Ponieważ to wróg decyduje, kiedy i gdzie zaatakuje oraz jak długo potrwa konflikt. Niestety, Ukraina przekonała się o tym na własnej skórze - dodał.
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone wezwały władze Ukrainy do zaprzestania ataków na rosyjską infrastrukturę energetyczną, ponieważ ataki dronów na rafinerie naftowe...
Zdaniem admirała NATO potrzebuje więcej wyszkolonych żołnierzy, więcej potencjału, więcej broni i amunicji oraz lepszego systemu dowodzenia i kontroli.
- Czy jesteśmy gotowi? Tak, to jest nasze główne zadanie — być gotowym. Jeśli zdarzy się to dzisiaj, trzeba będzie walczyć tym, co mamy. To zawsze połączenie bycia gotowym na dziś z jednoczesnym zwiększaniem możliwości na przyszłość - powiedział.