Ukraińscy jeńcy umierają w Rosji

Niektórzy ukraińscy jeńcy wojskowi są wykorzystywani przez Rosjan jako żywe tarcze na froncie, inni tracą życie i zdrowie w rosyjskich łagrach. Ich krewni proszą świat o pomoc.

Publikacja: 19.12.2023 03:00

Ukraińscy jeńcy umierają w Rosji

Foto: AFP

„Mój tata. Mój bohater. Nadal w niewoli” – brzmi napis na odręcznie narysowanym plakacie, który w niedzielę w Zaporożu trzymała kilkuletnia dziewczynka. Wielu dzieciom na Ukrainie wojna już na zawsze odebrała ojców, wiele nie traci nadziei i czeka na ich powrót z rosyjskiej niewoli.

Kilkaset osób, krewnych ukraińskich jeńców wojennych, protestowało w niedzielę na ulicach Zaporoża, Kijowa i nawet Warszawy. Apelowali nie tylko do władz w Kijowie, ale też do światowej opinii publicznej, by naciskano na Rosję w sprawie uwolnienia ich bliskich. Niektórzy znajdują się w rosyjskich łagrach dla jeńców od początku wojny, od lutego 2022 roku.

Czytaj więcej

Rosyjski pułkownik chce zeznawać w Hadze. Widział rosyjskie zbrodnie na własne oczy

Oficjalnie w Kijowie mówią o ponad 2 tys. przetrzymywanych w Rosji ukraińskich jeńcach wojennych. Aktywiści ukraińscy twierdzą zaś, że Władimir Putin ma znacznie więcej zakładników, często skazywanych w Rosji lub na terenach okupowanych na wieloletnie wyroki.

– Chodzi o dziesiątki tysięcy ukraińskich jeńców, w tym również osoby cywilne, porwane przez Rosjan na początku okupacji. To są m.in. mówiący po ukraińsku nauczyciele szkół, proukraińscy aktywiści, samorządowcy i wszyscy, którzy nie poparli okupacji. Takich ludzi wyprowadzano z domów i wywożono do Rosji – mówi „Rzeczpospolitej” Natalia Panczenko, szefowa działającej od lat w Polsce inicjatywy Euromaidan Warszawa, która w niedzielę organizowała przypominającą o ukraińskich jeńcach akcję na stołecznym Starym Mieście. Twierdzi, że Ukraińcy w rosyjskich łagrach przebywają w strasznych warunkach.

Czytaj więcej

Rosjanie dokonali egzekucji ukraińskich jeńców. Do sieci trafiło nagranie

– W celach przeznaczonych dla maksymalnie 10 osób przetrzymują nawet 50 ukraińskich jeńców. Śpią na stojąco, a jedyne okienko nie ma żadnej szyby. Temperatura wewnątrz jest więc taka sama jak na zewnątrz, a mamy przecież zimę. Jedzenia prawie nie dostają, a niektórzy jeńcy, którym udało się wrócić, będąc w Rosji stracili na wadze 30–40 kilogramów. Niektórzy wymagali ponadrocznej rehabilitacji – opowiada.

Szokujące nagranie (wykonane z drona) opublikowała kilka dni temu ukraińska redakcja Radia Swoboda, na którym widać, jak rosyjscy żołnierze, zasłaniając się ukraińskimi jeńcami, przesuwają się do przodu podczas ataku na ukraińskie pozycje. Ukraińcy z podniesionymi rękami idą do przodu, Rosjanie idą z tyłu z karabinami. Prokuratura w Kijowie rozpoczęła sprawę karną, która dołączy do już ponad 50 tys. innych podobnych prowadzonych przez Ukraińców.

Czytaj więcej

Rosja, jak dementor, przez dziesięć lat wysysa życie z Ukrainy

To jednak nie uspokaja krewnych ukraińskich jeńców, a zwłaszcza tych, którzy od początku wojny nie mieli kontaktu ze swoimi bliskimi. Wiele ukraińskich dzieci nie traci nadziei, że ich ojcowie powrócą w ramach wymiany jeńców, ale po raz ostatni do niej doszło w czerwcu i od tamtej pory proces ten całkowicie zastygł.

– Nie wiemy, z jakiego powodu. Niewykluczone, że Rosjanom nie zależy na uwolnieniu swoich szeregowych ludzi. Bo najwięcej udało się uwolnić wtedy, gdy Moskwie zależało na uwolnieniu m.in. Wiktora Medwedczuka – mówi Panczenko.

We wrześniu 2022 roku w zamian za lidera prorosyjskich sił nad Dnieprem (Putin był chrzestnym córki Medwedczuka) i 55 rosyjskich jeńców, Moskwa uwolniła aż 215 ukraińskich jeńców wojennych, w tym pięciu dowódców, którzy w zaciętych walkach bronili zakładu Azowstal w Mariupolu na początku inwazji.

„Mój tata. Mój bohater. Nadal w niewoli” – brzmi napis na odręcznie narysowanym plakacie, który w niedzielę w Zaporożu trzymała kilkuletnia dziewczynka. Wielu dzieciom na Ukrainie wojna już na zawsze odebrała ojców, wiele nie traci nadziei i czeka na ich powrót z rosyjskiej niewoli.

Kilkaset osób, krewnych ukraińskich jeńców wojennych, protestowało w niedzielę na ulicach Zaporoża, Kijowa i nawet Warszawy. Apelowali nie tylko do władz w Kijowie, ale też do światowej opinii publicznej, by naciskano na Rosję w sprawie uwolnienia ich bliskich. Niektórzy znajdują się w rosyjskich łagrach dla jeńców od początku wojny, od lutego 2022 roku.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Ukraińska ustawa o mobilizacji wchodzi w życie. Cały naród ma bronić ojczyzny
Konflikty zbrojne
Premier Słowacji: Rosjanie nigdy nie oddadzą Ukrainie Krymu, nie odpuszczą Donbasu
Konflikty zbrojne
Walki o Czasiw Jar. Rosjanie próbują się przedrzeć na quadach
Konflikty zbrojne
Rosyjskie wojsko wycofuje się z Górskiego Karabachu. Kreml potwierdza
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Konflikty zbrojne
David Cameron w Izraelu. Zapowiada sankcje wobec Iranu