Reżim Baszara el-Asada od 2011 roku prowadzi wojnę z rebeliantami w Syrii. W pewnym momencie Asad kontrolował jedynie ok. 15 proc. terytorium kraju, ale włączenie się do konfliktu Rosji po stronie Asada zmieniło dynamikę konfliktu i obecnie rebelianci znajdują się w odwrocie, a Państwo Islamskie, które w 2014 roku kontrolowało ok. 1/3 terytorium Syrii, zostało zniszczone m.in. w wyniku działań międzynarodowej koalicji pod wodzą USA.
Co zarzuca się Baszarowi el-Asadowi we Francji
Paryski sąd wydał nakaz aresztowania Asada zarzucając mu udział w zbrodniach przeciw ludzkości w związku z atakami z użyciem broni chemicznej w 2013 roku - podają źródła sądowe, na które powołuje się AFP.
Czytaj więcej
Prezydent Syrii Baszar Asad, mimo potwornych zbrodni, jakich dokonał, po latach izolacji wraca na salony. Jego rehabilitacja to z jednej strony ozn...
Asad ma być też podejrzany o udział w zbrodniach wojennych, których - według opozycji - dopuściły się siły wierne reżimowi, w pobliżu Damaszku w sierpniu 2013 roku (w wyniku tych działań śmierć miało ponieść ponad 1 400 osób).
Międzynarodowy nakaz aresztowania został też wydany wobec brata Asada, Mahera, faktycznego dowódcy elitarnej syryjskiej jednostki wojskowej i dwóm syryjskim generałom.
Sąd w Paryżu prowadzi postępowanie ws. domniemanych zbrodni przeciw ludzkości w Syrii od 2021 roku.
Syryjski rząd zaprzecza oskarżeniom, jakoby dokonywał ataków z użyciem broni chemicznej
Francuskie prawo przewiduje jurysdykcję francuskich sądów obejmującą cały świat w przypadku zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości.
Reżim Baszara el-Asada użył sarinu?
Postępowanie ws. zbrodni wojennych w Syrii toczy się po powiadomieniu złożonym w paryskim sądzie przez Syryjskie Centrum na rzecz Mediów i Wolności Słowa, stowarzyszenie prawników OSJI i Syryjskie Archiwa, instytucję dokumentującą naruszanie praw człowieka w Syrii. Na nagraniach widać było ofiary, ale też nieprzytomne dzieci i ludzi, którym z ust płynęła piana, a lekarze podawali im tlen, by umożliwić zaczerpnięcie oddechu.
Raport ONZ wskazywał później, że istnieją dowody, iż w ataku użyto sarinu - gazu bojowego.
Syryjski rząd zaprzecza oskarżeniom, jakoby dokonywał ataków z użyciem broni chemicznej.