Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
Minister obrony Ukrainy Oleskij Reznikow przyznał, że kontrofensywa Kijowa jest opóźniona, ale podkreślił, że „nie martwi się”, ponieważ przebiega zgodnie z planem
- Błędne jest przekonanie, że każda kontrofensywa powinna być szybka - stwierdził.
Reznikow wymienił kilka powodów, dla których kontrofensywa może być wolniejsza niż przewidywano, w tym amunicję, pociski artyleryjskie i systemy obrony.
- To kwestia obrony powietrznej. Chodzi o to, że mamy też bardzo długą linię pola bitwy. I mamy przeciwko sobie dużą liczbę wrogów. Więc to jest wojna, to nie gra komputerowa – powiedział minister obrony.
Tylko armia zna rzeczywistą sytuację na froncie
Reznikow dodał, że prawdziwą sytuację widza na froncie dowódcy i żołnierze.
- I jeszcze raz muszę powtórzyć, że główną wartością dla nas jest życie naszych żołnierzy - zaznaczył minister.
Reznikow zauważył, że sytuacja na południowym froncie Ukrainy została spowolniona w dużej mierze z powodu skomplikowanych pól minowych postawionych przez siły rosyjskie, którym dano czas na zbudowanie obrony.
- Siły ukraińskie musiały uciekać się do ręcznego oczyszczania drogi dla żołnierzy i pojazdów przez pola, powiedział Reznikow.
Dodał, że saperzy muszą bardzo powoli i ostrożnie przygotowywać korytarze dla "prawdziwego ruchu ofensywnego". - Ta aktywność w różnych miejscach zmyliłaby Rosjan co do głównego kierunku, jaki obrała Ukraina - powiedział minister obrony.