Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do próby ataku na port w okupowan...
Pomnik upamiętniał Polaków i Litwinów zesłanych do Galaszoru w Kraju Permskim. Do jego zniszczenia miało dojść 21 kwietnia.
Pomnik wzniesiono 2016 roku na cmentarzu w dawnej wsi Galaszor, która istniała w latach 1939-1970. W 1945 roku i w kolejnych latach do tej wsi przywieziono ok. 60 litewskich i polskich rodzin zesłanych tam z terytorium Litwy, która od 1941 roku wchodziła w skład ZSRR jako Litewska Socjalistyczna Republika Radziecka.
Czytaj więcej
Rosyjska emerytka, która określiła prezydenta Ukrainy jako "przystojnego młodego człowieka", została ukarana grzywną przez sąd w Moskwie.
"Mieszkali w barakach zbudowanych z wycinanego lasu. W 1957 roku wielu Litwinów zdołało wrócić na Litwę, a Polaków – do Polski" – przypomina Memoriał.
W Galaszorze pochowano ok. 100 osób deportowanych do tej wsi z Litwy. W 1970 roku wieś całkowicie opustoszała i przestała istnieć.
W 2016 roku pomnik ufundowała litewska organizacja upamiętniająca ofiary represji z pieniędzy pochodzących m.in. ze społecznej zbiórki.
Jedynym powodem zniszczenia pomnika była narodowość osób, którym był poświęcony
Na pomniku umieszczony był napis: "Tutaj pochowano Litwinów i Polaków, ofiary represji politycznych 1945 roku", a także "Pamiętamy o was, kochamy was, tęsknimy. Rodacy". Ponadto na metalowych płytach wypisano nazwiska ofiar represji radzieckich.
Według Memoriału nie wiadomo kto zniszczył pomnik. To, że został zniszczony, odkryli mieszkańcy pobliskich miejscowości.
- Dla mnie jest całkowicie oczywiste, że jedynym powodem zniszczenia pomnika była narodowość osób, którym był poświęcony. Polska i Litwa są obecnie uważane za "nieprzyjazne kraje" (wobec rosyjskich władz) więc wszystko związane z nimi będzie niszczone - stwierdził Robert Łatypow, prezes permskiego oddziału Memoriału w rozmowie z "Nowają Gazietą".