Bułgaria potajemnie pomagała Ukrainie w pierwszych miesiącach wojny

Bułgaria, jeden z najbiedniejszych członków UE i od dawna postrzegana jako państwo prorosyjskie, pomogła Ukrainie przetrwać wczesny etap ataku Rosji, potajemnie dostarczając jej duże ilości niezbędnego oleju napędowego i amunicji,

Publikacja: 18.01.2023 20:28

Bułgaria potajemnie pomagała Ukrainie w pierwszych miesiącach wojny

Foto: PAP/Abaca

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 329

Informacje te przekazali były premier Bułgarii Kirił Petkow i minister finansów Assen Wasiliew, we wspólnym z Dmytro Kułebą wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Die Welt".

Politycy powiedzieli, że ich kraj dostarczył 30 proc. postsowieckiej amunicji potrzebnej ukraińskiej armii w kluczowym okresie trzech miesięcy po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji, i nawet 40 proc. oleju napędowego.

Obydwaj politycy, obecnie w opozycji, opisali niezwykłą operację zorganizowaną przez małe bałkańskie państwo, które oficjalnie odrzucało wszelkie prośby Ukrainy o uzbrojenie.

Czytaj więcej

Bułgarzy przejmują rafinerię Łukoila. Chcą być bezpieczni

-  Kirił Petkov wykazał się uczciwością i zawsze będę mu wdzięczny za wykorzystanie wszystkich jego umiejętności politycznych do znalezienia rozwiązania - powiedział Kułeba w rozmowie z "Die Welt". Dodał, że bułgarski przywódca „zdecydował się stanąć po właściwej stronie historii, i pomógł Ukrainie obronić się przed znacznie silniejszym wrogiem”.

Petkow musiał działać w ukryciu ze względu na jawnie prokremlowskie sympatie wielu członków bułgarskiej klasy politycznej, w tym jego socjalistycznych koalicjantów. Kilka dni po rozpoczęciu tak zwanej operacji specjalnej Rosji na Ukrainie  zwolnił swojego ministra obrony, który odmawiał nazwania inwazji aktem wojny.

Czytaj więcej

Dyplomaci nie dostaną pensji? Bułgaria zablokowała przelew do rosyjskiej ambasady

Według Kułeby dostawy broni rozpoczęły się w połowie kwietnia, po jego wizycie w Sofii.

Ukraina odparła początkowy atak Rosji na Kijów, ale brakowało jej zapasów. Dostaw z Zachodu jeszcze nie było, a do dalszej walki niezbędna była postsowiecka amunicja. 

- Wiedzieliśmy, że Bułgaria ma duże ilości potrzebnej amunicji, więc zostałem wysłany, aby ją zdobyć  – powiedział Kułeba Die Welt.

W Sofii powiedział, że to kwestia „życia i śmierci”. Pietkow odpowiedział, że chociaż jego sytuacja polityczna w kraju „nie jest łatwa”, zrobi „wszystko, co w jego mocy”.

Sofia nie zaopatrywała Ukrainy bezpośrednio. Pozwolono na sprzedaż amunicji pośrednikom, którzy sprzedawali ją swoim odpowiednikom na Ukrainie lub w państwach członkowskich NATO. Bułgaria utrzymywała także otwarte połączenia lotnicze z Polską i trasy lądowe przez Rumunię i Węgry.

"Die Welt" podaje, nie powołując się na źródła, że wiele dostaw zostało ostatecznie opłaconych przez Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię.

Jeszcze większa tajemnica otaczała eksport oleju napędowego, ponownie za pośrednictwem międzynarodowych pośredników. Byli szczególnie wrażliwi, ponieważ paliwo, które Bułgaria wysyłała na Ukrainę, było produkowane z rosyjskiej ropy naftowej w rafinerii niedaleko Burgas nad Morzem Czarnym, obsługiwanej przez rosyjski Łukoil.

- Ciężarówki i cysterny regularnie jeździły na Ukrainę przez Rumunię, a w niektórych przypadkach paliwo było również ładowane do pociągów towarowych  – powiedział Wasiliew.

Dodał, że „Bułgaria stała się jednym z największych dostawców oleju napędowego na Ukrainę”, eksportując około połowy produkcji rafinerii w Burgas. Kułeba potwierdził dostawy, mówiąc, że nadeszły „w krytycznym momencie”.

Moskwa zemściła się wyniszczającymi cyberatakami i nasileniem pracy agentów wywiadu (między marcem a czerwcem ubiegłego roku Bułgaria wydaliła za szpiegostwo 70 rosyjskich dyplomatów), a także odcinając dostawy gazu do silnie uzależnionej Bułgarii już 27 kwietnia.

Informacje te przekazali były premier Bułgarii Kirił Petkow i minister finansów Assen Wasiliew, we wspólnym z Dmytro Kułebą wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Die Welt".

Politycy powiedzieli, że ich kraj dostarczył 30 proc. postsowieckiej amunicji potrzebnej ukraińskiej armii w kluczowym okresie trzech miesięcy po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji, i nawet 40 proc. oleju napędowego.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
"Wykończcie ich!". Kandydatka na prezydenta USA podpisała pocisk izraelskiego wojska
Konflikty zbrojne
Ukraina otrzymała od Szwecji dwa latające radary
Konflikty zbrojne
Francuskie rakiety spadną na Rosję? Emmanuel Macron: Powinniśmy pozwolić Ukraińcom
Konflikty zbrojne
Izraelskie czołgi ostrzelały namioty z Palestyńczykami? USA: Nie wstrzymamy pomocy
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Konflikty zbrojne
Ukraina w NATO. Zełenski poproszony o "nienaleganie na harmonogram"
Konflikty zbrojne
Dyskusja w Brukseli. Czy Ukraina powinna mieć możliwość atakowania celów w Rosji?