Szojgu: Rosyjska armia powinna liczyć 1,5 mln żołnierzy

- W czasie specjalnej operacji (wojskowej - tak władze Rosji nazywają wojnę na Ukrainie - red.) ponad 250 tys. zawodowych żołnierzy zdobyło doświadczenie bojowe - oświadczył minister obrony Rosji, Siergiej Szojgu, w czasie posiedzenia kierownictwa Ministerstwa Obrony Rosji z udziałem prezydenta, Władimira Putina.

Publikacja: 21.12.2022 14:13

Siergiej Szojgu

Siergiej Szojgu

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 301

- Rosyjscy żołnierze w czasie specjalnej operacji wojskowej wykazali się odwagą, zdecydowaniem i poświęceniem. Ponad 100 tys. osób otrzymało odznaczenia państwowe, 120 z nich otrzymało tytuł Bohatera Federacji Rosyjskiej - powiedział Szojgu.

- Generalnie, specjalna operacja wojskowa wykazała wysoki profesjonalizm dowódców, sztabów wszystkich poziomów, a także gotowość personelu wojskowego do wykonywania najtrudniejszych misji bojowych - oświadczył minister obrony Rosji. 

Szojgu mówił też, że używana przez Rosjan broń i sprzęt wojskowy "wykazały się wyjątkową skutecznością i niezawodnością".

Czytaj więcej

Władimir Putin zapowiedział zwiększenie gotowości bojowej rosyjskiej triady jądrowej

Minister obrony Rosji zapowiedział też, że Moskwa wyśle okręty wsparcia do Berdiańska i Mariupola - okupowanych przez Rosjan portów na Ukrainie.

Szojgu mówił, że porty te "w pełni funkcjonują".

- Morze Azowskie stało się ponownie wewnętrznym morzem Rosji, tak jak było to przez trzysta lat historii naszego kraju - dodał.

- Lądowe połączenie z Krymem kolejowe i drogowe zostało w pełni przywrócone. Ruch kolejowy z Donbasu został przywrócony - mówił Szojgu.

Szef resortu obrony Rosji mówił, że Rosja będzie prowadzić działania militarne na Ukrainie w 2023 roku do momentu realizacji zadań.

Ponadto rosyjska armia ma "zapewnić zachowanie pokoju i stabilności w Górskim Karabachu i Syrii".

Generalnie, specjalna operacja wojskowa wykazała wysoki profesjonalizm dowódców, sztabów wszystkich poziomów, a także gotowość personelu wojskowego do wykonywania najtrudniejszych misji bojowych

Siergiej Szojgu, minister obrony Rosji

Kłopoty z mobilizacją

Minister obrony Rosji przyznał też, że rosyjski resort obrony napotkał na przeszkody w czasie realizowania częściowej mobilizacji, ale plan "został zrealizowany na czas".

- Aby ustabilizować sytuację, chronić nowe terytoria i prowadzić dalsze działania ofensywne, było niezbędne, by zwiększyć bojową siłę i liczebność naszych zgrupowań. W tym celu częściowa mobilizacja została przeprowadzona - wyjaśnił Szojgu.

Jednocześnie minister obrony zaznaczył, że w Rosji nie prowadzono mobilizacji od II wojny światowej.

- System szkolenia w ramach mobilizacji nie był w pełni dostosowany do nowych relacji gospodarczych. Dlatego na początku częściowej mobilizacji napotkaliśmy trudności w powoływaniu obywateli z rezerwy - powiedział Szojgu.

Jednak - jak dodał - dzięki wdrożeniu kroków naprawczych mobilizację udało się przeprowadzić zgodnie z planem i objąć nią 300 tysięcy osób.

Jak dodał ponad 20 tys. osób dołączyło do armii na ochotnika.

Więcej żołnierzy, nowe dywizje na okupowanej Ukrainie

Minister obrony Rosji stwierdził też, że zaproponował zwiększenie liczebności rosyjskiej armii do 1,5 mln żołnierzy.

- Aby zagwarantować realizację zadań z zakresu zapewnienia bezpieczeństwa militarnego Federacji Rosyjskiej, niezbędne jest zwiększenie liczebności Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej do 1,5 mln, w tym żołnierzy kontraktowych - do 695 tysięcy - oświadczył.

Jednocześnie Szojgu zapewnił, że dostawy broni i sprzętu wojskowego najbardziej potrzebnego w czasie specjalnej operacji wojskowej na Ukrainie zostaną przesunięte z lat 2024-2025 na rok 2023.

- Najważniejszym aspektem wypełnienia zadań z zakresu obronności państwa w 2022 roku było zapewnienie broni i sprzętu zgrupowaniom oddziałów realizującym zadania w ramach specjalnej operacji wojskowej. Aby zwiększyć ich zdolności bojowe, dostawy najbardziej potrzebnego wyposażenia zostały przesunięte z lat 2024-2025 na rok 2023 - powiedział.

Szojgu zapowiedział też stworzenie trzech nowych dywizji, zmotoryzowanych, w tym w obwodach chersońskim i zaporoskim, a także Korpusu Armijnego w Karelii, graniczącej z Finlandią.

Minister obrony Rosji dodał, że siedem rosyjskich brygad piechoty zmotoryzowanej zostanie rozbudowanych do poziomu dywizji. Ponadto w Rosji powstać ma osiem nowych pułków bombowców i jeden pułk myśliwców.

Rosyjski resort obrony chce też stworzyć moskiewski i leningradzki okręgi wojskowe w ramach Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.

- Rosyjscy żołnierze w czasie specjalnej operacji wojskowej wykazali się odwagą, zdecydowaniem i poświęceniem. Ponad 100 tys. osób otrzymało odznaczenia państwowe, 120 z nich otrzymało tytuł Bohatera Federacji Rosyjskiej - powiedział Szojgu.

- Generalnie, specjalna operacja wojskowa wykazała wysoki profesjonalizm dowódców, sztabów wszystkich poziomów, a także gotowość personelu wojskowego do wykonywania najtrudniejszych misji bojowych - oświadczył minister obrony Rosji. 

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Prawie cały Sejm o ludobójstwie Tatarów krymskich, Konfederacja o ludobójstwie na Wołyniu
Konflikty zbrojne
Rosyjski pilot nie wytrzymał. Po ataku na dziecięcy szpital skontaktował się z ukraińskim wywiadem
Konflikty zbrojne
Rosja zbroi się na potęgę. Skala poważnie niepokoi NATO
Konflikty zbrojne
Czy Ukraina ma szansę odbić tereny zajęte przez Rosję? Szef BBN odpowiada
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Konflikty zbrojne
Ukraina chce atakować cele w Rosji bez ograniczeń. "Rosja nie ma ograniczeń"
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą