Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 259

W trakcie audiencji generalnej papież Franciszek powiedział m.in.: "Ponawiam moje wezwanie do modlitwy za męczeńską Ukrainę, prośmy Pana pokoju za tych ludzi, którzy są w takiej potrzebie i którzy doświadczają tak wiele okrucieństwa, tak wiele okrucieństwa od najemników, którzy walczą na wojnie". 

Papież nie wymienił żadnej ze stron konfliktu, nie użył nazwy Rosja i nie rozwinął swojej myśli - zauważa Reuters.

Czytaj więcej

Po naciskach USA Zełenski złagodził swoje stanowisko w sprawie negocjacji z Rosją

Od początku wojny na Ukrainie papież jest krytykowany za niejednoznaczne stanowisko ws. wojny na Ukrainie. Papież modli się za ofiary wojny, ale nie wskazuje jednoznacznie Rosji jako agresora. W jednej z wypowiedzi dla mediów mówił też o "NATO szczekającym pod drzwiami Rosji", co odebrano jako sugestię, że Zachód jest współwinny wybuchowi konfliktu.

W niedzielę papież w rozmowie z dziennikarzami mówił, że "to nie naród rosyjski" prowadzi wojnę lecz "żołnierze i najemnicy".

Rosja oskarża Ukrainę o korzystanie z najemników, uznając za najemników cudzoziemskich ochotników walczących w szeregach Międzynarodowego Legionu Obrony Terytorialnej

Rosja korzysta na wojnie z Ukrainą z formacji paramilitarnych - Grupy Wagnera, która ma rekrutować najemników m.in. w rosyjskich koloniach karnych, a także formacji czeczeńskich Ramzana Kadyrowa (nie wchodzą w skład regularnej rosyjskiej armii) oraz milicji ludowych samozwańczych, separatystycznych republik istniejących w okupowanym przez Rosję Donbasie. 

Rosja oskarża Ukrainę o korzystanie z najemników, uznając za najemników cudzoziemskich ochotników walczących w szeregach Międzynarodowego Legionu Obrony Terytorialnej utworzonego przez Wołodymyra Zełenskiego w pierwszych dniach wojny.