Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Minister ds. energii Ukrainy mówi, że Rosjanie atakują ukraińskie elektrownie i elekt...
We wtorek Jens Stoltenberg mówił w Brukseli, że NATO "nie zauważyło żadnej zmiany" jeśli chodzi o rosyjskie siły nuklearne mimo gróźbn formułowanych przez Władimira Putina w kontekście ewentualnego użycia taktycznej broni atomowej na Ukrainie.
Tymczasem prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski oświadczył, że oczekuje "pozytywnej reakcji" od sojuszników Ukrainy na żądanie przyspieszenia i zwiększenia pomocy wojskowej dla Ukrainy w związku z atakami rakietowymi jakich jego kraj doświadcza od 10 października.
Czytaj więcej
- Nie sądzę, że to zrobi - tak prezydent USA, Joe Biden, odpowiedział na pytanie dziennikarza CNN, Jake'a Tappera o możliwość użycia przez Władimir...
Po zmasowanym ostrzale ukraińskich miast 10 października Zełenski zwrócił się do przywódców państw G7, w czasie wirtualnego szczytu zorganizowanego we wtorek, o zwiększenie potencjału Ukrainy jeśli chodzi o obronę przeciwlotniczą. Przywódcy państw G7 zadeklarowali, że będą wspierać Kijów "tak długo, jak będzie potrzeba".
W środę, na marginesie szczytu ministrów obrony państw NATO, w Brukseli spotka się koalicja 50 państw wspierających militarnie Ukrainę.
Ukraińska armia poinformowała we wtorek wieczorem, że 11 października rosyjskie rakiety spadły na ponad 10 miast
- Spodziewam się od naszych partnerów postępu w sprawach obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej i porozumień o nowych dostawach różnych systemów uzbrojenia i amunicji, kluczowych dla nas - podkreślił Zełenski w swoim wieczornym wystąpieniu.
Ukraińska armia poinformowała we wtorek wieczorem, że 11 października rosyjskie rakiety spadły na ponad 10 miast, w tym na Lwów, Bachmut, Awdijiwkę i Zaporoże. Rosjanie mieli wystrzelić przeciwko celom na Ukrainie ponad 30 pocisków manewrujących, a także przeprowadzić siedem nalotów i 25 ostrzałów ukraińskich miast.
We wtorek, w rosyjskich atakach, zginęło siedem osób, mieszkańców Zaporoża. Z kolei część Lwowa pozbawiona była prądu.
Minister obrony Ukrainy, Ołeksij Reznikow, we wtorek wieczorem poinformował o dotarciu na Ukrainę czterech kolejnych amerykańskich zestawów HIMARS, których precyzja i zasięg pozwoliły Ukrainie zredukować rosyjską przewagę ogniową.
"Czas HIMARS-ów. Dobry czas dla Ukraińców, zły czas dla okupantów" - napisał na Twitterze. "Będzie więcej" - dodał.
We wtorek Ukraina otrzymała pierwszy zestaw przeciwlotniczy IRIS-T z Niemiec. USA mają z kolei przyspieszyć dostawę zestawów przeciwlotniczych NASAMS.