Roskomnadzor nie informuje, podaniem jakich informacji francuska radiostacja naruszyła to prawo.

Po zablokowaniu RFI dziennikarze AFP w Moskwie nie mieli dostępu do anglojęzycznych, francuskich czy rosyjskojęzycznych stron internetowych stacji.

Od chwili rozpoczęcia przez Moskwę operacji wojskowej na Ukrainie 24 lutego Rosja przyspieszyła wysiłki w celu uciszenia niezależnych mediów i przeciwników rządu.

Czytaj więcej

Rosyjska gazeta krzyczy z okładki. "Rosja. Bombarduje. Ukrainę"

Niedawno uchwalona została ustawa wprowadzająca do 15 lat więzienia za publikowanie informacji o działaniach armii uznanych przez rząd za fałszywe.

Władze ograniczyły też dostęp do kilkudziesięciu niezależnych mediów, blokując również dostęp do Facebooka, Twittera i Instagrama.

Dziś także zablokowano dostęp do rosyjskojęzycznej strony niezależnego serwisu informacyjnego "The Moscow Times", który od początku wojny informował o rzeczywistych działaniach rosyjskiej armii, a także m.in. o wysyłaniu na front żołnierzy poborowych.