Szef MSZ Węgier Péter Szijjártó uczestniczył w Rosyjskim Tygodniu Energii w Moskwie w tym samym czasie, gdy ministrowie obrony NATO spotykali się w Brukseli, by omówić pomoc wojskową dla Ukrainy – co wyraźnie podkreśliło różnice między Budapesztem a większością członków sojuszu w podejściu do relacji z Moskwą.
Węgry utrzymują swoją zależność od rosyjskiej energii od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, co spotyka się z krytyką ze strony wielu państw Unii Europejskiej i NATO.
Szef MSZ Węgier: Rosja nigdy nas nie zawiodła
Szijjártó powiedział dziennikarzom w Moskwie, że interes narodowy jest dla Budapesztu najważniejszy, jeśli chodzi o dostawy energii. – Rosja nigdy nas nie zawiodła. Dostawy zawsze docierały… Umowy były zawsze dotrzymywane. I moje pytanie brzmi: dlaczego mielibyśmy zrywać tę współpracę? – powiedział.
Czytaj więcej
Komisja Europejska chce wprowadzenia zakazu importu rosyjskiego LNG najpóźniej do 1 stycznia 2027 r. To rok wcześniej niż wcześniej planowano.
W 2021 roku Węgry podpisały z Rosją 15-letni kontrakt na zakup 4,5 miliarda metrów sześciennych gazu rocznie, a w ubiegłym roku zwiększyły zakupy z Gazpromu do około 7,5 miliarda metrów sześciennych gazu przesyłanego rurociągiem TurkStream.
Węgry importują również większość ropy naftowej z Rosji rurociągiem „Przyjaźń”, który biegnie przez Białoruś i Ukrainę do Węgier oraz Słowacji. Chorwacki operator rurociągów JANAF transportuje też ropę do rafinerii węgierskiej grupy energetycznej MOL.
Czytaj więcej
Unia nie będzie potrzebować zgody prorosyjskiego rządu Węgier, by wesprzeć Ukrainę pieniędzmi z zamrożonych rosyjskich aktywów. Nowy mechanizm pozw...
– Bruksela chce, byśmy odcięli jeden z dwóch rurociągów w imię tzw. dywersyfikacji – powiedział Szijjártó. – Jak można uważać, że posiadanie jednego rurociągu zamiast dwóch jest bezpieczniejsze? To szaleństwo – dodał.
Donald Trump chce, by Węgry odcięły się od rosyjskiej ropy
Prezydent USA Donald Trump powiedział w zeszłym miesiącu, że będzie naciskał na Węgry, aby zaprzestały kupowania rosyjskiej ropy – w ramach działań mających na celu wywarcie presji na sojuszników z NATO, by ograniczyli relacje energetyczne z Moskwą w związku z jej wojną przeciwko Ukrainie.
W odpowiedzi premier Węgier Viktor Orbán stwierdził, że rezygnacja z rosyjskiej energii byłaby katastrofą dla węgierskiej gospodarki.