Reklama

Kalifornia: Atak atomowy kosztowałby bilion dolarów?

Joint Regional Intelligence Center, instytucja koordynująca działania instytucji federalnych i stanowych, zmierzające do przeciwdziałania skutkom zagrożenia terrorystycznego w regionie Los Angeles przygotowało raport dotyczący sposobów reagowania na ewentualny atak nuklearny na Kalifornię. To pokłosie rosnącego napięcia między USA a Koreą Północną oraz udanych prób rakietowych z użyciem pocisków międzykontynentalnych przeprowadzanych przez Pjongjang.

Aktualizacja: 27.09.2017 15:02 Publikacja: 27.09.2017 10:52

Kalifornia: Atak atomowy kosztowałby bilion dolarów?

Foto: Fotolia.com

Autorzy raportu wskazują, że pociski międzykontynentalne, którymi dysponuje Pjongjang, mogą dosięgnąć Zachodniego Wybrzeża USA. Zwracają przy tym uwagę, że materiały propagandowe przygotowywane przez Koreę Północną zawierają m.in. fotomontaże przedstawiające ruiny San Francisco i Waszyngtonu.

Według raportu, do którego dotarło "Foreign Policy", skutki ataku atomowego, którego celem byłaby Kalifornia byłyby "katastroficzne". Mimo to - jak czytamy w raporcie - przedstawiciele władz federalnych, a także przedstawiciele służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i służb medycznych powinni "zachować zdolności operacyjne i być w stanie podjąć działania zmierzające do ratowania życia, zachowania porządku i udzielenia pierwszej pomocy poszkodowanym w wyniku ataku".

Raport zawiera również ocenę dotyczącą bezpośrednich skutków ataku - wskazując na negatywne efekty promieniowania, możliwość pojawienia się fali elektromagnetycznej, która zakłóci komunikację w regionie oraz szacując skalę bezpośrednich zniszczeń wynikających z ataku.

Powołując się na Rand Corp, amerykański think tank, autorzy raportu wskazują, że uderzenie bomby atomowej w rejonie Long Beach Port (port w Kalifornii w Stanach Zjednoczonych nad Oceanem Spokojnym ok. 30 km na południe od centrum Los Angeles) skutkowałoby stratami w wysokości ponad 1 biliona dolarów.

W raporcie znajdują się również wskazówki dotyczące zachowania się w przypadku ataku atomowego. "Należy położyć się twarzą do ziemi chowając dłonie pod ciałem i pozostać w tej pozycji do momentu przejścia fali uderzeniowej" - czytamy.

Reklama
Reklama

Lokalne władze muszą być przygotowane na to, że przez pierwsze 24-72 godziny po ataku nie będą mogły liczyć na istotną pomoc ze strony władz federalnych.

Odnosząc się do ludności cywilnej autorzy raportu podkreślają, że niezbędna będzie jej ewakuacja, choć - ze względu na "niewielkie zrozumienie zagrożenia związanego z promieniowaniem należy się spodziewać niepokojów społecznych i oporów przed współpracą" z władzami.

Konflikty zbrojne
Ponad tysiąc Kenijczyków zwerbowanych do walki po stronie Rosji
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Konflikty zbrojne
Rozmowy pokojowe, Amerykanie mówią o postępach. Co z Europejczykami? Sprzeczne stanowiska
Konflikty zbrojne
Czy w 2026 roku zakończy się wojna na Ukrainie? Europejski wywiad nie podziela opinii USA
Konflikty zbrojne
Zełenski mówi o dwóch grupach negocjacyjnych. Tylko jedna z nich jest bliżej porozumienia
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama