Reklama

Michał Szułdrzyński: Premier kontra jastrzębie

Wzywając w środę w Sejmie do zgody, współpracy i solidarności, Mateusz Morawiecki wybrał chyba najrozsądniejszą w tej chwili strategię polityczną.
Michał Szułdrzyński: Premier kontra jastrzębie

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Polacy byli, są i będą bardzo mocno podzieleni politycznie. Ale dziś od tych podziałów ważniejsza jest zdolność do współdziałania, bo tylko tak można walczyć z pandemią i jej skutkami. Bez próby odbudowy elementarnego społecznego zaufania, bez poczucia odpowiedzialności milionów Polaków, koronawirus zniszczy nasze państwo i nas samych. Dlatego premier nie apelował, by go wszyscy zaczęli lubić – doskonale wie, że część sympatyków opozycji będzie uważała go za przeciwnika i wroga. Apelował o poczucie społecznej solidarności – stosujcie się do zaleceń sanitarnych nie z miłości do rządu, ale w trosce o bezpieczeństwo i zdrowie swoje, swoich rodziców, dziadków, babć, krewnych, znajomych i sąsiadów.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama