Reklama

Michał Kolanko: Konfederacja odróżnia się przy koronawirusie

Od chwili powstania Konfederacji jej politycy podkreślali, że różnią się od pozostałych partii, które przez polityków tego ugrupowania nazywane są "bandą czworga". W ostatnich miesiącach, zwłaszcza przy okazji tematu sądownictwa, Konfederacji bliżej jednak było do opozycji. Okazją do przypomnienia o różnicach stała się specustawa o koronawirusie.
Michał Kolanko: Konfederacja odróżnia się przy koronawirusie

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

W sprawie tej ustawy doszło do niecodziennego zjawiska w Sejmie. Na chwilę politycy PiS i opozycji zaczęli zgodnie ze sobą współpracować, a później (co już takie rzadkie nie jest) niemal jednogłośnie poparli specustawę, która ma umożliwić państwu skuteczną walkę z koronawirusem - zwłaszcza jeśli dojdzie do wybuchu epidemii na duża skalę.

Sześciu polityków klubu  PSL-Koalicja Polska wstrzymało się od głosu (w tym Stanisław Tyszka, Paweł Kukiz i inni kukizowcy), podobnie jak Wanda Nowicka z Lewicy. Przeciwko zagłosowali tylko politycy Konfederacji. - Koło Konfederacja jest skromną reprezentacją ludzi, którym zależy na tym, by wiedzieć nad czym głosują. Pretekstem do tej ustawy jest mniemana pandemia. W przebraniu ustawy antywirusowej przyjęto prawo o stanie nadzwyczajnym - mówił we wtorek w Radiu Plus Grzegorz Braun.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama