Reklama

Nasz człowiek w Strasburgu

Wybór Jerzego Buzka wywołał w Polsce wiele szczerego entuzjazmu. I dumy z tego, że wreszcie jest w Europie Polak na wysokim stanowisku. Dziś przedstawił on w Parlamencie Europejskim, co jako jego szef zamierza robić.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Rzeczpospolita, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Polski przewodniczący chce pokazać, że europarlament nie jest skostniałą i odległą od życia strukturą, w której wyborów na ważne stanowiska dokonuje w tajemniczych okolicznościach. Reakcje na jego przemówienie na pewno ucieszą wielu Polaków.

Mowa Buzka obfitowała w polskie akcenty – z odwołaniem do rodzinnego Śląska i 20. rocznicy powołania rządu Mazowieckiego włącznie – ale nie była skierowana do Polaków. Może pozostawiać niedosyt, gdy chodzi o kwestię, w której Polska w Unii Europejskiej się specjalizuje – czyli sprawy wschodnie.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama