Reklama

Tygodniowy komentarz Piotra Semki?

Politycy Platformy dziwią się, dlaczego nawet najżyczliwsi jej dziennikarze z powątpiewaniem przyjęli nowy plan premiera – laptop dla każdego dziecka. Przyznam, że sam nie pamiętałem, iż już raz premier zagrał tą kartą.

Paweł Wroński z „Wyborczej" przypomniał, że już w 2008 r. Donald Tusk ogłosił program zakupu laptopów dla gimnazjalistów. Potem wyjaśniał, iż z programu nic nie wyszło, bo upadł bank Lehman Brothers i zaczął się kryzys. Odgrzewanie teraz starego laptopowego pomysłu świadczy chyba, że spin doktorom PO kończą się pomysły. Do tego, iż swoich wyborców traktują jak rybki akwaryjne, którym pamięci starcza na jedno okrążenie słoja, zdążyliśmy się już przyzwyczaić.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama